Rok z językiem niemieckim: Planowanie nauki (nie tylko) języka obcego

Rok z językiem niemieckim: Planowanie nauki (nie tylko) języka obcego

Dzisiaj rozpoczynam na blogu „Rok z językiem niemieckim” – posty z tej serii będę publikować raz lub dwa razy w miesiącu w roku 2021. Oba styczniowe posty będą się odnosić do planowania i motywacji. Zaczynam więc od zaplanowania nauki języka obcego i związanych z tym postanowień noworocznych. Planowanie nauki (nie tylko) języka obcego powinno wiązać się z jasnym określeniem celów i sposobem ich realizacji.

Kiedy kończy się jeden rok i ma zacząć następny, wiele osób robi postanowienia noworoczne. Wśród nich bardzo często znajduje się nauczenie lub douczenie się języka obcego. Czy to ma sens? Jeśli tak, to co zrobić, aby rok zamknąć sukcesem i aby móc odhaczyć postanowienie z listy?

Muszę przyznać, że nigdy nie robiłam i nie robię postanowień noworocznych. Wróć, tylko raz zrobiłam postanowienie. Wiele lat temu postanowiłam sobie, że w następnym roku zrobię prawo jazdy. Nie zrobiłam go do tej pory, więc wtedy pomyślałam sobie, że nie ma sensu zastanawiać się nad postanowieniami czy robić listy. Kiedy chcę coś zrobić, to zaczynam tu i teraz – jeśli jest to możliwe. Jeśli nie, to czekam na odpowiedni moment. 1 stycznia rzadko kiedy jest dobrym momentem, także dlatego, że jesteśmy wtedy jeszcze w nastroju świąteczno-sylwestrowym. Wybranie dobrego momentu na rozpoczęcie działania jest bardzo ważne.  Realizacja zajmuje dużo czasu lub wiele lat – zależy od planu. W tym miejscu chciałabym dać kilka wskazówek osobom, które w nowym roku 2021 mają dużo planów związanych z nauką niemieckiego lub innego języka obcego.

1. Zrób DOBRY i WYKONYWALNY plan. 

Cele powinny być sformułowane w formie zdań, które da się zrealizować. Nie ma sensu postanawiać sobie: „W grudniu będę płynnie mówić po niemiecku”. Tak, pewnie jest to do zrobienia, ale jak? Co zrobić, aby zrealizować ten cel? W jaki sposób go osiągnąć? Moim zdaniem najlepiej jest formułować małe cele, np. „Codziennie będę się uczyć 10 słówek”, „Przeczytam jedną książkę po niemiecku w miesiącu” lub „Raz w tygodniu przeczytam artykuł po niemiecku”. Takie cele są możliwe do zrealizowania.

2. Przygotuj sobie dobry PLANER. 

Do tej pory w życiu codziennym posługiwałam się tylko kalendarzem/terminarzem, ale ostatnio dołożyłam do tego planer. Stwierdziłam, że lepiej jest mieć w jednym miejscu terminy, a w drugim plany. Jestem osobą, która wszystko musi mieć perfekcyjnie zorganizowane, a co za tym idzie – zapisane. Nie rozumiem ludzi, którzy idą na zakupy bez listy lub nie mają zapisanych terminów w jednym miejscu, lecz na karteczkach, które łatwo mogą się gdzieś „zawieruszyć”. Planer jest o tyle dobrym narzędziem, że jak nazwa wskazuje – służy do zapisania planów czy celów w jednym miejscu. Ja moje codzienne plany dzielę na priorytety i na rzeczy mniej ważne. W ten sposób wszystko jest poukładane. Taką codzienną organizację można przenieść do nauki języka obcego. Można kupić gotowy planer lub zrobić swój.

Planery, które polecam:

OGÓLNE PLANERY: 

Minimal planner

Planer od Pani swojego czasu

Planer od Kamili Rowińskiej

Planer rozwoju osobistego i zawodowego

Planery Paper plans

Planery językowe:

Planer językowy. Czas na niemiecki

Planner od Madame polyglot

 

3. Z planerem związane są listy zadań i popularne odhaczanie

Ja jestem w tym specjalistką. W związku z dużą ilością pracy listy zadań na każdy dzień są czymś, z czego nigdy nie mogłabym zrezygnować. Takie listy zadań można robić również do nauki języka obcego. Zachęcam do zrobienia listy na każdy dzień. Jeśli ktoś dysponuje małą ilością czasu, to może to być jedna rzecz, nie musi być cała lista. Jestem zdania, że lepiej poświęcić codziennie 10 minut na naukę języka obcego niż godzinę np. w sobotę. Rozumiem, że każdy ma swój sposób uczenia się, ale myślę, że chwila niemieckim na co dzień sprawi, że osiągniemy większy postęp. Raz w tygodniu warto zaplanować „dłuższą chwilę” i zrobić coś, co zajmuje więcej czasu, np. kilka ćwiczeń gramatycznych lub przeczytać artykuł.

4. Nie wyznaczajmy sobie deadline na nauczenie się języka obcego. 

Moim zdaniem postanowienia w stylu „Do końca roku będę mówić płynnie po niemiecku” nie mają sensu, gdyż cel jest sformułowany zbyt ogólnie. Tak jak pisałam wcześniej, lepiej sformułować małe cele, które łatwiej jest „ogarnąć”.

5. Wybór dobrych materiałów do nauki. 

Często jestem pytana o to, od czego zacząć. Tak dużo jest podręczników do nauki niemieckiego. Jeśli jesteśmy na kursie językowym, to mamy ten problem z głowy, gdyż nauczyciel wybrał podręcznik. Inna sytuacja występuje jednak, kiedy uczymy się języka obcego samodzielnie. Kiedy zaczęłam uczyć się fińskiego, postanowiłam, że kupię jak najwięcej podręczników do nauki tego języka. W porównaniu do niemieckiego jest ich oczywiście niewiele, ale i tak byłam w stanie znaleźć i kupić około dwudziestu (a zaznaczam, że nie było to takie proste i większość musiałam kupić w Wielkiej Brytanii). Skończyło się jednak na tym, że korzystam głównie z materiałów, jakie otrzymuję od mojej nauczycielki. Samodzielne uczenie się jest oczywiście możliwe (tak nauczyłam się hiszpańskiego), ale i tak musimy mieć kogoś, kto rozwieje nasze wątpliwości czy wyjaśni problemy, jakie pojawią się podczas nauki.

Jak wybrać dobre materiały do nauki? Post na ten temat pojawi się w tej serii później, a tymczasem kilka małych rad:a) zapytać znajomego nauczyciela lub kogoś, kto już dobrze zna język
b) można zapytać na forach internetowych
c) poczytać profesjonalne blogi – ich autorzy często piszą również o podręcznikach

6. Co zrobić, aby nie przeżyć rozczarowania w Blue Monday

Nie wiem, czy spotkałeś / spotkałaś się z tym pojęciem. Jeśli nie, to w tym miejscu wypada omówić jego znaczenie. Jest to podobno najsmutniejszy dzień w roku, dla wielu ludzi. Blue Monday przypada na poniedziałek ostatniego pełnego tygodnia stycznia. Dlaczego? Dzień ten jest związany z porą roku, z pogodą i z postanowieniami noworocznymi. W tym czasie zdajemy sobie sprawę z tego, ile pieniędzy wydaliśmy w okresie świąteczno-sylwestrowym, pogoda jest najczęściej kiepska. Większość ludzi jest również świadoma tego, że znów złamała postanowienia.
Nie będę tu pisać tego samego co wcześniej. Abyśmy nie złamali postanowień noworocznych związanych z nauką niemieckiego, muszą one być możliwe do zrealizowania. Nie musimy przecież zaczynać 1-ego stycznia, może to być tydzień później lub pod koniec stycznia – odpowiedni moment nie jest związany z datą.

7. Polecam „metodę dania głównego i deseru”. 

Zawsze kiedy mam przed sobą kilka zadań do wykonania, ustalam kolejność. Danie główne zawsze zajmuje więcej czasu – są to zadania, które nie sprawiają mi szczególnej przyjemności. Na deser zostawiam sobie zadania, które wykonuję chętnie. W ten sposób pracuję efektywniej. Tak samo działam w pracy – zauważyłam, że moja praca jest wykonana szybciej, kiedy na koniec zostawiam to, co lubię robić. Metoda ta może być zastosowana do wszystkiego, do nauki niemieckiego również.

8. I na koniec kilka motywujących stwierdzeń:

a) „Don’t be sorry, be better” (cytat z „Elementary”, z serialu, który kiedyś namiętnie oglądałam)
b) „Jutro będziesz żałować, że nie zrobiłeś tego dziś”
c) Pieniądze mogę zarobić, zmarnowanego czasu nikt mi nie odda.

 

Proponuję postawienie sobie konkretnych pytań:


1. Jaki realny cel chcę w tym roku osiągnąć?
2. Co mogę robić dla języka obcego każdego dnia? Co da się zrobić?
3. W jaki sposób mogę / chcę się motywować?
4. Czy mam kogoś, z kim w razie potrzeby mogę się skonsultować? Jeśli nie, to gdzie mogę taką osobę znaleźć?
5. Jaki plan nauki sobie ułożę? Jak uporządkuję cele i środki do ich osiągnięcia?

Mam nadzieję, że spodoba się Wam seria „Rok z językiem niemieckim”. Moim celem jest pomoc w uporządkowaniu / ułożeniu planu nauki oraz w wyborze metod nauki.

To jak będzie wyglądało Twoje planowanie nauki języka obcego? 

Prezentownik dla miłośników niemieckiego

Prezentownik dla miłośników niemieckiego

Dzisiaj mam dla Was mały prezentownik 🙂 Moze podarujesz coś z tych rzeczy komuś bliskiemu lub sobie? U mnie w domu nie dajemy sobie prezentów w wigilię Bożego Narodzenia, ale wiem, że wiele osób to robi, przygotowałam dla Was więc kilka pomysłów. Oto prezentownik dla miłośników niemieckiego 🙂 

Na początek chciałabym polecić prezenty ściśle związane z niemieckim: 

  1. E-book Oli Jakubowskiej, autorki bloga Niemiecka sofa

Chodzi o wydany ostatnio e-book „Opanuj niemieckie rodzajniki”. Miałam okazję go przejrzeć i polecam go z czystym sercem, jeśli masz problem z rodzajnikami, nie wiesz, jak ich używać lub ciągle robisz te same błędy. Tutaj znajdziesz wszystkie informacje o podręczniku Oli: Opanuj niemieckie rodzajniki

 

2. Drugi e-book, jaki polecam to podręcznik Angeliki Griner, autorki bloga Trener języka niemieckiego

Chodzi o e-book „Kierunek: niemiecki. Zbuduj solidne podstawy języka”. Znajdziesz go tutaj. E-book to niezbędnik dla każdego uczącego się języka niemieckiego, a ogromnym atutem są nagrania przygotowane przez native speaker’a.

3. Podręczniki do niemieckiego, które ostatnio polecałam w moich wpisach blogowych:

Niemiecki w tłumaczeniach. Słownictwo

 

144 najważniejsze niemieckie rzeczowniki

Niemiecki w pracy. Produkcja

Niemiecki. GRAmatyka

4. Planer do nauki języka niemieckiego, np. ten od Madame polyglot jest bardzo fajny: Dziennik językowy do druku

5. Materiały do nauki języka niemieckiego od Madame polyglot: Maxi pack do nauki niemieckiego

6. Świetnym prezentem jest oczywiście kurs nauki – czyli znajdź dobrego nauczyciela i opłać kurs w prezencie 🙂

7. Książka Joanny Lampki, autorki bloga o Szwajcarii Bla bli blu

Mam na myśli ksiązkę „Szwajcaria, bilet w jedną stronę. Czyli jak przeżyć między krowami a bankami”

Szwajcaria, bilet w jedną stronę

8. Książka Anny Jędrzejczyk „Niemiecki w biznesie”

Niemiecki w biznesie A2/B1

9. Mój e-book „Weihnachten, czyli święta po niemiecku” 🙂 

Znajdziesz go tu

Teraz prezenty z innej paczki, motywacyjnej i informacyjnej 🙂 

  1. Książka Jagody Ratajczak „Języczni. Co język robi w naszej głowie”

Link do książki

2. Książka Eweliny Mierzwińskiej „Zacznij od dzisiaj” – czyli organizacja czasu, pracy i życia

Link do książki

3. Brian Tracy – „Zjedz tę żabę” – książka o podnoszeniu wydajności w pracy

Link do książki

4. Radek Kotarski – „Włam się do mózgu” – książka o metodach nauki

Link do książki

5. Barbara Oakley – „Głowa do liczb” – książka o sprytnym podejściu nie tylko do nauki matematyki

Link do książki

E-book „Weihnachten, czyli święta po niemiecku”

E-book „Weihnachten, czyli święta po niemiecku”

Miło mi poinformować o tym, że właśnie opublikowałam kolejny e-book, tym razem na temat świąt Bożego Narodzenia. E-book „Weihnachten, czyli święta po niemiecku” wprowadzi Cię w miły, świąteczny nastrój.

Cena: 19,99 zł (promocyjna) – promocja do 31 grudnia. 

E-book składa się z 7 rozdziałów: 

1. Adwent, słowo „Weihnachten” i Mikołajki
2. Jarmark świąteczny
3. Życzenia świąteczne
4. Polskie święta po niemiecku
5. Tekst o świętach z przymrużeniem oka
6. Lista czasowników
7. Linki do popularnych piosenek
Każdy rozdział zawiera słówka i zwroty związane z jego tematem. W rozdziale o polskich świętach po niemiecku dowiesz się, jak powiedzieć „dzielić się opłatkiem”, „kutia”, „uszka”, „kompot” czy „dodatkowe nakrycie dla nieoczekiwanego gościa”.
Podręcznik zawiera listę czasowników, które pojawiły się w poszczególnych rozdziałach. Do każdego czasownika podałam formy czasów przeszłych oraz tłumaczenie.
Moim celem było to, aby każdy uczący się niemieckiego potrafił opisać zwyczaje związane z Adwentem, Mikołajkami i świętami Bożego Narodzenia. Dodam, że e-book ma piękny projekt graficzny.
Jako nauczycielka niemieckiego przykładam dużą wagę do tego, żeby moi uczniowie potrafili opisać po niemiecku polskie zwyczaje. Dlatego potrzebne słownictwo znajduje się również w tym e-booku.

Jeśli jesteś zainteresowana / zainteresowany zakupem e-booka, to napisz do mnie na: 

msurowiec2010@gmail.com
kontakt@niemieckipoludzku.pl

Weihnachten, czyli święta po niemiecku – myślę, że ten tytuł mówi wszystko, więc zapraszam Cię do wspólnego świętowania 🙂 

 

W kolejne poniedziałki grudnia, czyli 7, 14, 21 grudzień, będą się odbywały na Facebooku i na Instagramie transmisje z serii „Adventskaffee”:

Case studies: Paulina o egzaminie B1

Case studies: Paulina o egzaminie B1

Dzisiaj w serii „case studies” przeczytasz wywiad z moją uczennicą, Pauliną, która ostatnio zdała egzamin „Deutsch-Test für Zuwanderer A2·B1”. Paulina zgłosiła się do mnie około rok temu, wtedy miała poziom podstawowy, teraz ze świetnym wynikiem zdała egzamin. Odpowiedziała o swojej nauce niemieckiego i o egzaminie. Tutaj znajdziesz wszystkie wywiady z (nie tylko) moimi uczniami.

Tu znajdziesz informację o egzaminie, który zdawała Paulina:

Egzamin na stronie telc Institut

  1. Opowiedz kilka słów o sobie. Skąd w Polsce pochodzisz? Czym zajmujesz się w Niemczech? Od kiedy tam mieszkasz?
Mam na imię Paulina i pochodzę z Warmii i Mazur, a konkretnie z małej miejscowości koło Olsztyna. Od czterech lat mieszkam w Nordhorn (miejscowość ta znajduje się na granicy niemiecko-holenderskiej) Przez 4 lata pracowałam na produkcji w Holandii, a od maja przez kryzys tę pracę straciłam. Na początku bardzo mnie to załamało,  ale dziś wiem, że to otworzyło mi drzwi do ciekawszych rzeczy.

2. Co lubisz w Niemczech, a czego nie?

W Niemczech lubię ich ten niemiecki porządek, wszystko jest jak w zegarku, ale to bardzo pomaga, wystarczy ustalić termin i wszystko można sprawnie załatwić. Mam szczęście do ludzi, bo trafiam na bardzo pomocnych i przyjaznych ludzi, którzy cieszą się z tego jak kaleczę ich język 🙂 Lubię Niemcy także za ich wielokulturowość, można spotkać naprawdę ciekawych ludzi z całego świata.

3. Kiedy zaczęłaś uczyć się niemieckiego? Gdzie / z kim się uczyłaś?

Pod tym pytaniem, to mogłabym napisać książkę. Ale postaram się napisać w skrócie. Niemieckiego zaczęłam się uczyć dopiero jak przyjechałam do Niemiec, denerwowało mnie strasznie, że prawie nigdzie nie mogłam się dogadać po angielsku. A po drugie od początku nie chciałam całego swojego życia przepracować na produkcji. Ale szczerze mówiąc, miałam na początku złe podejście. Nie lubiłam niemieckiego (nie lubiłam go słuchać, ani mówić), nie miałam szczęścia do nauczycieli w VHS i nie przyłożyłam się od początku do nauki. Zaległości rosły, blokada w mówieniu powstała, a na zajęciach czułam się coraz gorzej, bo coraz mniej rozumiałam i coraz mniej się odzywałam i  tak koło zaczęło się toczyć. Postanowiłam, że sama się będę uczyć, nakupowałam sobie książek do nauki niemieckiego (na rynku jest tego do wyboru, do koloru) i zaczynałam jakiś podręcznicznik / książkę. Po jakimś czasie stwierdziłam, że albo jest ta książka dla mnie za trudna, albo za nudna. Z mojej nauki zrobił się ogromny chaos, a motywacja robiła się coraz słabsza i czułam, że nie umiem nic. I tak pewnego razu trafiłam na Twój Instagram, a potem blog.
4. Kiedy zaczęłaś lekcje niemieckiego ze mną? Jaki był w tamtym momencie Twój poziom?
We wrześniu rok temu odważyłam się napisać do Ciebie z zapytaniem czy masz jakiś wolny termin na lekcję. Miałam szczęście, bo akurat zwolniło się miejsce. Mój poziom określiłabym na A1/A2. Pamiętam, jak na pierwszym spotkaniu poprosiłaś mnie bym opowiedziała coś o sobie, strach był taki, że myślałam, że nic nie wydukam (panicznie boję się mówić, ale pracuję nad tym :)) Ostatnio także skorzystałam z Twojego kursu „Szkoła płynnego mówienia B1/B2”, bardzo mi się ten kurs podobał.

5. Dlaczego chciałaś zdać egzamin z niemieckiego? Po co był on Ci potrzebny?

Egzamin B1 traktuje jako taki „przystanek” i chciałam sobie udowodnić, że ja też potrafię. Dziś już zastanawiam się, czy nie podejmę w przyszłym roku Ausbildung.

6. Co było dla Ciebie najtrudniejsze w przygotowaniu się do egzaminu?

Najtrudniejsze dla mnie było mówienie i słuchanie. Bałam się strasznie, że za mało powiem, albo źle zrozumiem. Ale dziś już wiem, że to części ustnej przygotowałaś mnie perfekcyjnie i za to bardzo Ci Dziękuję.

7. Jak oceniasz moją terapię błędów?

Bardzo lubię zajęcia z Tobą, są jak „kawa z przyjaciółką ” tylko po Niemiecku. Lekcję są przygotowane, każde moje sugestię uwzględniane. Do Egzaminu otrzymałam mnóstwo materiału . Na lekcji, kiedy popełniam błąd lub pojawia się nowe słowo zaraz zostaje to zapisywane. Regularnie otrzymuje od Ciebie informacje nad czym powinnam pracować, gdzie popełniam najwięcej błędów.

8. Jak było na egzaminie? Czy możesz krótko opisać egzamin ustny i pisemny? Czy „podeszły” Ci tematy? Jak wypadła rozmowa z drugim zdającym?

Byłam bardzo zestresowana chyba aż za bardzo. Usiadłam w pierwszej ławce na przeciwko Radia by jak najlepiej słyszeć. Uważam, że słuchanie poszło mi dobrze. Niestety wiem, że błędy zrobiłam w części z czytaniem, osoba za mną czytała tak głośno, że wszystko słyszałam. Bardzo mnie to rozpraszało nie mogłam się skupić a kiedy egzaminator powiedział, że zostało 20 minut, a ja skończyłam drugie zadanie, wpadłam w panikę ( muszę nad tym popracować). Pisanie poszło mi dobrze, ale ja lubię bardzo pisać i zdecydowałam się na list nieoficjalny do koleżanki. No i na koniec przyszedł czas na mówienie, całe szczęście nie musiałam długo czekać, bo byłam pierwsza. Jeśli chodzi o prezentację, starałam się nie odpowiadać w jednym zdaniu, tylko jak najwięcej o sobie opowiadać. Mój partner nie był tak rozmowny jak ja 😉 Dzięki Twoim ogólnym zwrotom, które się nauczyłam, bardzo szybko odbijałam pałeczkę.

9. Gdzie zdawałaś egzamin i jak długo czekałaś na wyniki?

Egzamin zdawałam 24 października, w sąsiedniej miejscowości w VHS. Na wyniki czekałam 3 tygodnie.

10. Podziel się proszę wynikiem swojego egzaminu (oczywiście tylko, jeśli chcesz):

Słuchanie/Czytanie : 40/45
Pisanie : 17/20
Mówienie : 100/100
11. Jaki jest teraz Twój cel językowy?
Dzięki temu egzaminowi uwierzyłam w siebie i teraz realnie zaczynam wierzyć, że w następnym roku przystąpię do egzaminu Telc B2. I w przyszłości nie będę musiała pracować na produkcji, tylko będę wykonywać coś bardziej ambitnego.
Jeśli mogę dodać, to dziękuje Ci Magda, za super lekcje, czas i motywację. Dzięki Tobie uwierzyłam, że ja też mogę i dziś jestem bardzo z siebie dumna! Do zobaczenia na zajęciach 🙂 A Twoim czytelnikom mogę doradzić, by się nie poddawali, ja też wiele razy miałam ochotę to rzucić i się poddać. Praca z językiem to bardzo ciężka praca, i kiedy się potykasz trzeba wstać i iść dalej, bo satysfakcja, kiedy trzymasz wyniki jest nie do opisania 🙂
MÓJ KOMENTARZ:
Bardzo dziękuję Ci za miłe słowa dotyczące mojej pracy. Bardzo cieszę się, widząc jej sens. Gratuluję Ci zdania egzaminu i życzę zdania telc B2 w przyszłym roku 🙂
Pisałaś o chaosie w samodzielnej nauce. To niestety problem wielu osób, dlatego dobrze, że zdecydowałaś się na naukę pod kierunkiem nauczyciela. Bardzo ważne jest, żeby to był ktoś, kto ma odpowiednie kompetencje i kto umie zmotywować ucznia. Zawsze mówię: „Jeśli Twój nauczyciel nie motywuje Cię do mówienia, to go zmień” 🙂
Tutaj znajdziesz e-book, który pomógł Paulinie przygotować się do egzaminu:
„Niemiecki w tłumaczeniach. Słownictwo 1”: Opis podręcznika

„Niemiecki w tłumaczeniach. Słownictwo 1”: Opis podręcznika

Ostatnio otrzymałam od wydawnictwa Preston Publishing ich najnowszy podręcznik do niemieckiego autorstwa Bartosza Zeleka. Wszystkie posty z serii „podręczniki do niemieckiego” znajdziesz tutaj.

Podręcznik na stronie wydawnictwa

Liczba stron: 224

Cena: 44,90 zł

Podręcznik jest dostępny również jako e-book, w cenie 44,90 zł. Znajdziesz go tu: Słownictwo 1. E-book

OPIS WYDAWNICTWA: 

Próbujesz mówić po niemiecku, ale wciąż brakuje Ci słówek? Uczysz się zasad gramatyki i nowych wyrazów, ale nie potrafisz wykorzystać ich w rozmowie? A może chcesz odświeżyć sobie wiedzę ze szkoły lub studiów? Książka Niemiecki w tłumaczeniach. Słownictwo 1 została stworzona właśnie po to, żeby Ci to ułatwić!

W podręczniku znajdziesz aż 52 tematy z listami niemieckich słówek, które wyćwiczysz, tłumacząc zdania. Dołączone testy pozwolą Ci sprawdzić wiedzę i utrwalić zapamiętany materiał. W tłumaczeniu poszczególnych przekładów pomoże Ci wiele przydatnych wskazówek. Dzięki nim bez trudu opanujesz stosowanie niemieckich słówek w różnych kontekstach i formach gramatycznych. Książkę uzupełnia udostępniony w internecie 7-godzinny kurs audio ze zdaniami odczytanymi przez natywnego lektora wraz z tłumaczeniem na język polski. Nagrania ułatwią Ci doskonalenie niemieckiej wymowy.

Dzięki tej książce:
– nauczysz się wielu przydatnych słówek na poziomie podstawowym,
– przećwiczysz wymowę i utrwalisz przyswojone już wyrazy, słuchając niemieckiego lektora,
– poznasz wiele praktycznych wyrażeń i zwrotów.

W książce znajdziesz słówka związane między innymi z: rodziną, finansami, pracą i zawodami, domem, sportem, sztuką czy przyrodą.

Niemiecki w tłumaczeniach. Słownictwo 1 to doskonały podręcznik dla tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z językiem niemieckim, dla poszukujących nowych, skutecznych metod doskonalenia umiejętności językowych, a także dla tych, którzy chcieliby przypomnieć sobie poznane niegdyś słówka.

Tutaj pobierzesz fragment podręcznika:

niemiecki_slownictwo1_sample

MÓJ KOMENTARZ:

  1. Podręcznik skierowany jest dla osób na poziomach A1-B1.
  2. Są tu tematy związane z codziennością, np. przydatne czasowniki i przymiotniki, zawody, codzienne czynności, części ciała, posiłki i napoje, transport, pieniądze, czas, praca, edukacja, kultura, media, szkoła, przestępczość.
  3. Podręcznik zawiera tzw. habit tracker, czyli miejsce, w którym można pracować nad swoją systematycznością w nauce i zaznaczać wykonane zadania.
  4. Książka zawiera również kurs audio, który można pobrać z Internetu.
  5. Struktura podręcznika jest znana z innych podręczników wydawnictwa Preston Publishing: z lewej strony mamy zdania po polsku, z prawej ich tłumaczenie na niemiecki.
  6. Dodatkowo dużo uwag dotyczących gramatyki i słownictwa.
  7. Bardzo spodobało mi się to, że uwagi dotyczą również często popełnianych błędów, na które i ja zwracam uwagę w moich grafikach dla Was na Facebooku i na Instagramie 🙂
  8. Na początku każdego rozdziału znajduje się mała powtórka z podstawowych słówek.

 

Kolejnym razem w serii „podręczniki do niemieckiego” przygotuję dla Was post „egzaminacyjny” 🙂 

Martinstag – dzień św. Marcina

Martinstag – dzień św. Marcina

Nowa wersja mojego wpisu z 2013 roku 🙂 Zdjęcia są mojego autorstwa. Lubicie dzień św. Marcina (Martinstag)? W Polsce kojarzy się z rogalami świętomarcińskimi, w Niemczech z różnymi wypiekami i z lampionami.

 

W mieście wyraźnie czuć przygotowania do St. Martin (11.11). Dwa razy byłam na procesji, w tym roku się nie wybieram, bo pewnie będzie zimno, a poza tym nie mam czasu.

Wstawiam notkę na temat tego dnia, którą przygotowałam po niemiecku. Pod każdym akapitem znajduje się streszczenie po polsku.

Martin von Tours wurde 316 oder 317 in Pannonien (Ungarn) als Martinus geboren und wuchs als Sohn eines römischen Offiziers in Oberitalien auf. Mit 15 Jahren wurde er Soldat, später ebenfalls Offizier der römischen Kaiser. 354 ließ sich Martin in Amiens in Frankreich taufen. Zwei Jahre später quittierte er den Militärdienst, lebte als Einsiedler und Mönch, gründete Kloster. 371 wurde er zum dritten Bischof von Tours geweiht. Als solcher besuchte er mehrmals die Kaiserstadt Trier. Der Überlieferung nach gründete er am Moselufer eine Kirche zu Ehren des Heiligen Kreuzes, die später zur Abtei St. Martin (heute: Studentenwohnheim Martinskloster) wurde. Am 8. November 397 starb Bischof Martin; er wurde am 11. November in Tours begraben. Ab dem 5. Jahrhundert wurde er als Heiliger verehrt. 

(mehi, Trierischer Volksfreund. Di., 8. November 2011, Nr. 259)

Święty Marcin z Tours urodził się w 316 lub 317 roku w Pannonii (dzisiejsze Węgry). Był synem rzymskiego oficera. W wieku 15 lat został żołnierzem, potem oficerem. W roku 354 został ochrzczony. Dwa lata później zrezygnował ze służby wojskowej, żył jako pustelnik i mnich, założył klasztor. W 371 roku został wyświęcony na biskupa Tours. Odwiedził wtedy miasto Trier. Według przekazów założył nad brzegiem Mozeli kościół na cześć Świętego Krzyża, które przekształciło się później w opactwo. Biskup Marcin zmarł 8 listopada 397 roku, 11 listopada został pochowany w Tours. Od V wieku czczono go jako świętego.

St. Martin wird als ein Mann auf dem Pferd dargestellt, der süßes Gebäck an die Kinder verteilt. 

Święty Marcin jest przedstawiany jako żołnierz na koniu, który daje dzieciom słodkie wypieki. Należy dodać, że jeszcze częściej jest przedstawiany jako żołnierz, który dzieli się swoim płaszczem z ubogim człowiekiem.

Das Teilen ist sein Zeichen. Diese Symbolik wird folgendermaßen erklärt:

Der Soldat Martinus traf im Winter einen armen Mann. Er hatte nur Waffen und einen Soldatenmantel dabei. Er nahm also sein Schwert und teilte den Mantel mitten entzwei, um den einen Teil dem Armen zu geben. Im Traum erschien ihm Jesus, der ihm für diese wohltätige Tat dankte. Es war für Martinus ein Ansporn, sich taufen zu lassen. Darüber erzählen die Martinslieder, die die Kinder bei den Umzügen singen. 


In Deutschland sind die Umzüge populär. Vor allem Kinder nehmen an ihnen teil, sie halten Laternen in der Hand und singen Lieder vom heiligen Martin. Oft werden knusprige Zuckerbrezeln verteilt. 

Dzielenie się jest znakiem:

Żołnierz Marcin spotkał zimą biednego człowieka. Miał przy sobie tylko broń i żołnierski płaszcz. Swoim mieczem przeciął więc płaszcz na pół i dał jedną część biednemu człowiekowi. W jego śnie pojawił się Jezus, który podziękował mu za ten dobroczynny czyn. Był to dla niego impuls do chrztu. O tym opowiadają piosenki, które dzieci śpiewają na procesjach. W Niemczech procesje są bardzo popularne.

Video na YouTube: 

St. Martin Umzug in Koblenz (video z procesji w Koblencji)

Ich geh’ mit meiner Laterne  (jedna z najbardziej znanych piosenek na dzień św. Marcina)

Die Geschichte von St. Martin:

Früher fing die Fastenzeit am 11. November an und die Mönche verteilten an diesem Tag in Klöstern das Essen an arme Menschen (das sog. Armenbrot). Am 11. November begann auch das neue Wirtschaftsjahr der Bauern. 

Wcześniej post zaczynał się 11 listopada i mnisi rozdzielali wtedy w klasztorach jedzenie dla biednych ludzi.

Gebäcke, die zu religiösen Anlässen in Form von Menschen, Heiligen, Tieren oder Symbolen gebacken wurden, werden Gebildebrote genannt. 


Z okazji dnia św. Marcina sprzedawane są tradycyjne wypieki w kształcie ludzi, świętych, zwierząt czy symboli (tzw. Gebildebrote). Najczęściej są to jednak wypieki w kształcie ludzi (tzw. Weckmann).  U mnie w piekarniach pojawiał się głównie Weckmann 🙂

Sie werden zu Tagen geschenkt und gegessen, die zu den Motiven in Beziehung stehen wie etwa die Martinsbrezel. Aber es gibt noch mehr Gebäcke zum Martinstag. In Süddeutschland wurden am 11. November Martinsgeigen, große Weißbrote, in der Kirche geweiht und an die Armen verschenkt. Martinsküchlein (Schmalzgebäck) und Martinslaible (Hefezopf) gab der Bauer den Arbeitern, gaben Erwachsene den Kindern. Außerdem gibt es Martinshörnchen aus Hefe- oder Mürbeteig in Hufeisenform.

(mehi, Trierischer Volksfreund. Di., 8. November 2011, Nr. 259)

W Polsce popularne są rogale marcińskie (osobiście nigdy ich nie próbowałam). W dniu św. Marcina można spotkać w Niemczech różne wypieki, zależnie od regionu. Są wypieki w formie chleba, chałki, rożków, kruchego ciasta czy ciasta drożdżowego.

Quellen (Źródła):

– eigenes Wissen
– Trierischer Volksfreund. Di., 8. November 2011, Nr. 259

Jak wygląda procesja w dniu świętego Marcina? Wcześniej w przedszkolach i szkołach dzieci przygotowują lampiony, które potem niosą ze sobą na procesji. Ludzie gromadzą się w określonym punkcie miasta (u mnie pod wieżą). Procesja zaczyna się od przedstawienia mężczyzny na koniu przebranego za św. Marcina. Za nim kroczą dzieci niosące lampiony, śpiewające piosenki o św. Marcinie. Procesja idzie przez określoną część miasta. Na końcu wszyscy docierają do dużego placu, na którym pali się ogień. Tam odgrywane są scenki.

Ponieważ w dzień procesji zwykle jest zimno, to dorośli mają okazję zakupu grzanego wina (Glühwein). Dla dzieci najczęściej jest ciepła lemoniada.

I jeszcze trochę słownictwa:

Martin von Tours (316-398) war ein Offizier des römischen Kaisers. – Marcin z Tours był oficerem cesarza rzymskiego.

Es war eine kalte Winternacht. Ein vor Kälte zitternder Bettler begegnete Martin. – Była to zimna zimowa noc. Drżący z zimna żebrak spotkał Marcina.

Er hatte nur Lumpen an. – Miał on na sobie tylko szmaty.

Mit seinem Schwert schnitt Martin seinen Mantel entzwei. – Swoim mieczem Marcin rozciął swój płaszcz.

Eine Hälfte gab er dem armen Mann. – Połowę dał biednemu mężczyźnie.

372 wurde Martin Bischof von Tours. – W 372 roku Marcin został biskupem Tours.

Er ist ein Symbol für Selbstlosigkeit. – Jest on symbolem bezinteresowności.

Mit ihm assoziiert man auch Hilfsbereitschaft. – Z nim kojarzymy także gotowość niesienia pomocy.

Zwyczajem związanym z tym dniem są procesje, podczas których dzieci niosą latarnie, często własnoręcznie wykonane. Podczas takiego pochodu na koniu jedzie człowiek przebrany za świętego Marcina.

Wortschatz – słownictwo:

der Kaiser – cesarz

vor Kälte zittern – drżeć z zimna

der Bettler – żebrak

begegnen – spotykać

die Lumpen – szmaty

das Schwert – miecz

die Hälfte – połowa

die Selbstlosigkeit – bezinteresowność

die Hilfsbereitschaft – gotowość niesienia pomocy

der Umzug – pochód

der Reiter – jeździec

Również w Polsce obchodzi się dzień św. Marcina, jednak nie w całym kraju, w moim regionie jest to zwyczaj prawie nieznany. Jednak każdy zna rogale marcińskie.

W Niemczech z tym dniem kojarzył mi się wypiek taki jak Weckmann – co roku bardzo chętnie go kupowałam w piekarni i oczywiście jadłam 🙂

Już w podstawówce na lekcjach niemieckiego nauczyłam się jednej z najbardziej znanych niemieckich piosenek związanych z Martinstag:

Ich gehe mit meiner Laterne

und meine Laterne mit mir.

Da oben leuchten die Sterne

und unten leuchten wir.

Ein Lichtermeer zu Martinsehr!

Rabimmel-rabammel-rabumm.

144 najważniejsze niemieckie rzeczowniki: opis podręcznika

144 najważniejsze niemieckie rzeczowniki: opis podręcznika

Od wydawnictwa Poltext  otrzymałam podręcznik autorstwa Agnieszki Drummer i Agnieszki Sochal. Wszystkie wpisy z serii „Podręczniki do niemieckiego” znajdziesz tutaj.

  • format 165 x 235 mm
  • 288 stron
  • oprawa miękka ze skrzydełkami

Cena: 44,90 zł – teraz w promocji na stronie wydawnictwa – 38,17 zł

Tutaj możesz kupić podręcznik:

144 najważniejsze niemieckie rzeczowniki

OPIS WYDAWNICTWA: 

Poznaj najczęściej używane w języku niemieckim rzeczowniki, by z łatwością wykorzystywać je w codziennej komunikacji.
Książka Agnieszki Drummer i Agnieszki Sochal pozwoli ci na szybką i efektywną naukę rzeczowników niemieckich. Dlaczego akurat tej części mowy? Ponieważ w języku niemieckim jest ona najliczniej reprezentowana. W końcu im szybciej opanuje się to, co jest w języku obcym najczęściej używane, tym szybciej można zacząć się w nim komunikować.

Cały materiał został przygotowany na podstawie słownika A Frequency Dictionary of German, który zawiera listę kilku tysięcy najczęściej używanych wyrazów w mówionym i pisanym współczesnym języku niemieckim. Poznanie tych słów wraz z najczęstszym kontekstem ich występowania to pierwszy krok do znajomości niemieckiego.

Na opracowanie każdego rzeczownika składają się trzy części:

-> ŁATWE zawiera najprostsze zdania i najpopularniejsze znaczenia omawianego hasła. Służy jako wprowadzenie lub powtórzenie wiadomości na temat danego słowa.
-> TRUDNE zawiera przykłady użycia prezentujące słowa w bardziej skomplikowanych konstrukcjach gramatycznych, jak np. rzeczowniki złożone.
-> CIEKAWE to zbiór wybranych myśli znanych osób czy dowcipów, w których znalazły się omawiane rzeczowniki.


ZAGADNIENIA GRAMATYCZNE

Oprócz listy 144 najczęściej spotykanych w języku niemieckim rzeczowników w podręczniku znajdziesz część ogólną, poświęconą zagadnieniom gramatycznym potrzebnym przy nauce rzeczowników, takim jak rodzaj rzeczownika, zasady tworzenia liczby mnogiej czy odmiana przez przypadki.

 

SPIS TREŚCI:

5

6

7

8

9

PRZYKŁADOWE STRONY:

37

38

KILKA SŁÓW ODE MNIE:

  1. Bardzo podobają mi się liczne przykłady z każdym słowem. Dzięki temu wiadomo, jak używać poszczególnych słów.
  2. Podręcznik zawiera 144 najczęściej używane rzeczowniki, więc z pewnością ich znajomość ułatwi podstawową komunikację.
  3. Za dużą zaletę uważam pokazanie użycia poszczególnych słów w różnych konstrukcjach gramatycznych.
„Niemiecki w pracy. Produkcja” – rozwiązanie konkursu!

„Niemiecki w pracy. Produkcja” – rozwiązanie konkursu!

Dzisiaj rozwiązanie konkursu, który ogłosiłam tutaj. Wygrać można było podręcznik „Niemiecki w pracy. Produkcja”:

 

 

Książki otrzymują:

 

Fachhandwerker – komentarz zamieszczony na blogu 

Gdybym dostał tę książkę w swoje ręce, to ręczę, że Schweißmontage przestanie mi się mylić z Scheißmontage a Bohrmachine będzie czymś więcej niż wynalazkiem Nielsa Bohra. Pragnę nauczyć się słownictwa z tego zakresu, aby móc skuteczniej komunikować się z klientem w Niemczech bez krępujących pomyłek. Ta pozycja uzupełnia istotną lukę na rynku wydawniczym – mam nadzieję, że uzupełni też lukę w moim mózgu.  

Życzę Ci więc, aby pomyłek było jak najmniej, a najlepiej wcale! 

 

Filip Rygucki – komentarz zamieszczony 17 października pod postem o konkursie na Facebooku z dnia 8 października

 

W tym semestrze na studiach kończę lektorat języka niemieckiego egzaminem na poziomie A2 i dodatkowo, w wolnym czasie, sam uczę się niemieckiego, ponieważ moim celem jest bycie na solidnym poziomie B1 na koniec następnego roku. Po skończeniu licencjatu chcę wyjechać za granicę do pracy do Niemiec przez agencję w branży produkcyjnej, więc opanowanie słownictwa związanego z tematem produkcji i ogólnie pracy za granicą, wypadkami i kwestiami prawnymi na pewno będą mi przydatne i nie będę się czuł zielony. Na pewno na plus jest to, że w tym podręczniku można znaleźć krótkie rozmówki i ćwiczenia ze słownictwem branżowym oraz gramatyką, a także można pobrać pliki audio i posłuchać poprawnej wymowy. Myślę, że te ten podręcznik byłby świetnym materiałem przed moim wyjazdem do Niemiec, jak i kiedy już bym w nich pracował.  

Powodzenia w wykorzystywaniu wiedzy w praktyce! 

 

GRATULACJE!

Proszę zwycięzców o kontakt ze mną: msurowiec2010@gmail.com

Podajcie proszę swoje adresy, to wydawnictwo prześle Wam nagrody 🙂

 

 

„Niemiecki w pracy. Produkcja” – rozwiązanie konkursu!

„Niemiecki w pracy. Produkcja” – opis i konkurs!

Na dzisiaj mam dla Was coś bardzo fajnego: Opis podręcznika „Niemiecki w pracy. Produkcja” oraz konkurs, w którym możecie wygrać tę książkę! Na dole tego postu znajdziesz pytanie konkursowe oraz regulamin konkursu.

Jakiś czas temu opisywałam książkę „Niemiecki w pracy. Biuro”, ten wpis znajdziesz tutaj.

Bardzo cieszy mnie to, że ukazuje się seria „Niemiecki w pracy”. Brakowało mi na rynku właśnie takiej pozycji jak „Niemiecki w pracy. Produkcja”. Sama chętnie pouczę się z niej branżowego słownictwa. Uczę niemieckiego od 2010 roku. Nieraz miałam uczniów pracujących w produkcji, np. w stolarce, w przemyśle motoryzacyjnym, spożywczym czy budowlanym. Szukałam wtedy różnych zwrotów, googlowałam, pytałam. Teraz cieszę się, że mam książkę, która bardzo pomoże mi w pracy i w nauczaniu języka branżowego.

368 stron

47 zł

poziom A2+

Tutaj znajdziesz podręcznik na stronie wydawnictwa – również tu go kupisz: 

Niemiecki w pracy. Produkcja

Oto opis wydawnictwa:

Montażysta, kierownik zmiany, szkoleniowiec czy specjalista ds. jakości z niemieckim: ofert pracy w zakresie produkcji stale przybywa. Tym lepsze, im lepiej znamy języki obce.
O to, żebyś mógł przygotować się do rozwinięcia swojej kariery zawodowej po niemiecku, postarali się autorzy książki Niemiecki w pracy: produkcja.

Kończysz studia i chcesz znaleźć praktyki lub odbyć staż w firmie z językiem niemieckim? Planujesz rozpoczęcie kariery w Niemczech? A może musisz uporządkować lubrozwinąć słownictwo zawodowe z zakresu produkcji? Jeśli odpowiedź na któreś z tych pytań brzmi TAK, podręcznik Niemiecki w pracy: produkcja jest dla ciebie. Pomoże ci onwprosty sposób rozwinąć umiejętność skutecznej komunikacji po niemiecku.

Praca z językiem niemieckim

Na początku książki poznajemy trzech bohaterów: pracownika niemieckiej firmy budowlanej, kierowniczkę linii produkcyjnej z siedzibą w Polsce oraz studentkę, która właśnie rozpoczęła praktyki w winnicy w Klingenbergu. Później obserwujemy ich podczas codziennych sytuacji w pracy i przy okazji uczymy się zawodowego języka niemieckiego – z pomocą dialogów poznajemy branżowe słownictwo oraz struktury gramatyczne. Dowiemy się na przykład, jak przebiegają small talki między pracownikami, w jaki sposób można mówić o maszynach produkcyjnych czy jak zachęcić inwestora do współpracy. Nie ominą nas również potencjalne problemy, takie jak kradzież czy zasłabnięcie współpracownika.

Komunikacja zawodowa w praktyce

Dlaczego każdy, kto chce nauczyć się języka niemieckiego, powinien sięgnąć po tę książkę? Wszystkie scenki powstały na podstawie prawdziwych wydarzeń, które miały miejsce w  niemieckich oraz austriackich organizacjach. Specjalnie do nich przygotowano również ćwiczenia: wybór prawda/fałsz, uzupełnianie luk w zdaniach, ale również zadania, w których od razu można sprawdzić się w poleceniach służbowych. Trzeba na przykład na podstawie danych uzupełnić list przewozowy albo napisać podsumowanie szkolenia pracowników. Do wszystkich zadań dołączono klucz odpowiedzi, tak aby każdy mógł samodzielnie monitorować swoje postępy. Dodatkowo wszystkie dialogi można odsłuchać– wystarczy pobrać plik audio gratis ze strony wydawnictwa.

Jak znaleźć najlepszą ofertę pracy?

Na podstawie krótkich rozmówek i zróżnicowanych ćwiczeń książka przedstawia przekrój różnych ważnych tematów: od planowania zatrudnienia aż po kwestie zarządzania zespołem międzynarodowym. Ponieważ słownictwo i zasady komunikacji opracowano na podstawie różnych sytuacji i stanowisk, z tej książki z powodzeniem można korzystać na każdym etapie nauki języka i rozwoju kariery zawodowej.

 

SPIS TREŚCI:

  1. Auf dem Weg nach Deutschland
  2. Neu in der Firma
  3. Gespräch mit dem Chef
  4. Im Hotel
  5. Die Schulung beginnt
  6. Die Zimmer des Personals
  7. Auf dem Weingut
  8. Verhaltensregeln im Betrieb
  9. Brandschutzschulung
  10. Erste-Hilfe-Schulung
  11. Sicherheit auf der Baustelle
  12. Sicherheitsunterweisung
  13. Die erste Baubesprechung
  14. Erdbauarbeiten
  15. Fundamentarbeiten
  16. Stahlbeton
  17. Mauerarbeiten
  18. Zimmerarbeiten
  19. Richtfest
  20. Dachdeckerarbeiten
  21. Trockenbauarbeiten
  22. Rundgang durch das Weingut
  23. Weinherstellung
  24. Kellerwirtschaft
  25. Weinverkostung
  26. Stationen im Betrieb
  27. Produktionslinie
  28. Reinigung
  29. Lötstation
  30. Prüfstation
  31. Besuch des Bauherrn
  32. Reparaturmaßnahmen
  33. Diebstahl
  34. Anzeige
  35. Vernehmung
  36. Vorladung
  37. Unfall
  38. Notruf
  39. Unfallbericht
  40. Besuch im Krankenhaus
  41. Krankheit
  42. Arztbesuch
  43. Kündigung
  44. Telefonat
  45. Ende der Schulung
  46. Ende der Probezeit
  47. Unbefristeter Arbeitsvertrag
  48. Stellenangebot
  49. Weinfest

MOJA OPINIA

  • jak już wspomniałam, myślę, że brakowało takiej książki na polskim rynku. Bardzo ułatwi ona pracę nauczycielom uczącym języka branżowego i oczywiście wszystkim ludziom pracującym w produkcji w krajach niemieckojęzycznych
  • pliki audio można pobrać z Internetu
  • książka zawiera nie tylko dialogi i słownictwo, lecz również ćwiczenia i rozwiązania do nich
  • jak widzicie z powyższego spisu rozdziałów, w podręczniku znajdziecie słownictwo dotyczące różnych zawodów związanych z produkcją
  • są również rozdziały poświęcone wypadkom przy pracy oraz kwestiom prawnym
  • w podręczniku znajduje się kod do pobrania nagrań
  • dużym atutem dla uczących się są tłumaczenia wszystkich dialogów

 

KONKURS! Mam dla Was 2 egzemplarze do wygrania 🙂  

Odpowiedz na pytanie: Jak zmieniłoby się Twoje życie, gdybyś opanowała / opanował słownictwo związane z tematem produkcji? (do 5 zdań) 

Zasady konkursu:

  1. Organizatorem konkursu jest Magdalena Surowiec Języki nie takie obce (nazwa mojej firmy).
  2. Konkurs trwa od momentu publikacji do 18 października, do godziny 23:59 czasu polskiego.
  3. Zadaniem konkursowym jest odpowiedź na pytanie: Jak zmieniłoby się Twoje życie, gdybyś opanowała / opanował słownictwo związane z tematem produkcji? (do 5 zdań) 
  4. Uczestnik konkursu potwierdza, że jego odpowiedź jest oryginalna i że nie została opublikowana w innym miejscu oprócz w komentarzu na tej stronie oraz na fanpage’u na Facebooku (ale wyłącznie pod informacją o konkursie). Również pod informacją o konkursie na Instagramie (profil o nazwie: niemieckipoludzku).
  5. Nagrodą w konkursie są dwa egzemplarze książki Niemiecki w pracy. Produkcja, po jednym dla każdego zwycięzcy.
  6. Wysyłka jest możliwa na terenie Polski.
  7. Wyniki konkursu zostaną opublikowane do dwóch dni po zakończeniu konkursu pod tą recenzją oraz na fanpage’u na Facebooku.
  8. W przypadku braku kontaktu ze zwycięzcą, zastrzegam sobie prawo do wyłonienia innego zwycięzcy.
  9. Wzięcie udziału w konkursie jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na przetwarzanie danych osobowych w celach konkursowych.
  10. Udział w konkursie jest jednoznaczny z akceptacją treści regulaminu.
Niemiecki w 5 minut: Jak może wyglądać orzeczenie?

Niemiecki w 5 minut: Jak może wyglądać orzeczenie?

 Dzisiaj w serii „Niemiecki w 5 minut” mam dla Ciebie post o tym, jak w języku niemieckim może wyglądać orzeczenie 🙂 Jest kilka możliwości i warto znać je wszystkie.  To post pewnie na dłużej niż 5 minut, ale warto je poświęcić i zapoznać się z tematem. 

Materiał z tego wpisu jest fragmentem mojego podręcznika „Podstawy budowy zdania w języku niemieckim”. Podręcznik kupisz tutaj.

Jak może wyglądać orzeczenie?

– może składać się z jednego wyrazu – wtedy jest najłatwiej

Falls ich keine Arbeit habe, lasse ich mir etwas einfallen. – W razie gdybym nie miała pracy, wpadnę na jakiś pomysł.

 

może składać się z czasownika modalnego i bezokolicznika –> wtedy oba słowa wędrują na koniec zdania, a na samym końcu znajduje się odmieniony czasownik (tak jest zawsze)

Meine Schwester hat gefragt, ob ich ihr Geld leihen kann. – Moja siostra pytała, czy mogę pożyczyć jej pieniądze.

Seit er nicht mehr arbeiten kann, geht es ihm finanziell schlecht. – Odkąd on już nie pracuje, finansowo wiedzie mu się źle.

Wenn du dich um die Umwelt kümmern willst, sortiere den Müll. – Jeśli chcesz się troszczyć o środowisko, sortuj śmieci.

 

może przybierać formy w czasach, które mają dwie części składowe (Perfekt, Plusquamperfekt, Futur I)

Er hat verschlafen, obwohl er 9 Stunden geschlafen hat. – Zaspał, chociaż spał 9 godzin.

Ich war müde, weil ich spät eingeschlafen war. – Byłam zmęczona, bo późno zasnęłam.

Er hat festgestellt, dass er sicherlich reich sein wird. – On stwierdził, że na pewno będzie bogaty.

Als meine Freunde in Urlaub waren, habe ich ihre Blumen gegossen. – Kiedy moi przyjaciele byli na urlopie, podlewałam ich kwiaty.

 

może być to czasownik rozdzielny –> w zdaniu podrzędnym taki czasownik zachowuje się, jakby nie był rozdzielny – przedrostek i formę czasownika piszemy razem

Wolltest du wissen, ob ich immer um 6 Uhr aufstehe? – Chciałeś wiedzieć, czy zawsze wstaję o 6:00?

Der Mann hat gesagt, dass der Zug gleich ankommt. – Mężczyzna powiedział, że pociąg zaraz przyjedzie.

Bevor ich meine Mutter anrufe, müssen wir sprechen. – Zanim zadzwonię do mojej mamy, musimy porozmawiać.

 

mogą to być czasowniki składające się z dwóch części, np. tanzen gehen, spazieren gehen, sich scheiden lassen, sich etwas gefallen lassen, kennen lernen:

Er hat gesagt, dass sie gestern tanzen gegangen sind. – On powiedział, że wczoraj poszli potańczyć.

Wusstest du, dass sie sich scheiden ließen? – Czy wiesz, że oni się rozwiedli?

 

Tutaj znajdziesz PDF do pobrania: Niemiecki w 5 minut 01.10.2020

Jeśli ten wpis Ci się podobał, to tu zakupisz mój podręcznik: Podstawy budowy zdania w języku niemieckim

Podstawy budowy zdania w języku niemieckim – e-book

Podstawy budowy zdania w języku niemieckim – e-book

Miło mi napisać, że już można kupić II wydanie mojego podręcznika „Podstawy budowy zdania w języku niemieckim” – znajdziesz go tutaj.

Jak wiesz, nie tylko uczę niemieckiego online. Jestem również autorką podręczników i kursów online. Już na początku mojej drogi zawodowej brakowało mi pewnych materiałów, dlatego sama zaczęłam je tworzyć. Dlatego moi Uczniowie często pracują z moimi autorskimi materiałami i moimi podręcznikami. Dlatego powstał e-book „Podstawy budowy zdania w języku niemieckim” – aby ułatwić i uprzyjemnić Ci naukę!

DLACZEGO NAPISAŁAM TEN PODRĘCZNIK?

Już jakiś czas temu (uczę niemieckiego około 10 lat), zauważyłam, że uczący się niemieckiego:

  • często w ogóle nie znają szyku zdania w niemieckim
  • ciągle popełniają te same błędy
  • mylą spójniki i przyimki (np. „nach” i „nachdem”)
  • mylą spójniki (np. „denn” i „dann”, „obwohl” i „trotzdem”)
  • nie wiedzą, że w niemieckim nie ma podwójnej negacji
  • nie wiedzą, jak w niemieckim może wyglądać orzeczenie, z czego może się składać
  • nie wiedzą, co zrobić, kiedy w zdaniu pojawia się więcej niż jeden czasownik

I że najczęściej nie wiedzą, że wystarczy znać reguły, o których nie mówi się na kursach! Są to proste reguły, łatwe do zapamiętania, o których jednak wielu nauczycieli nie wspomina. Nie jest to tajemna wiedza – po prostu prawda jest taka, że na budowę zdania poświęca się na lekcjach za mało czasu. Nie pokazuje się jej uczniom w przystępny, łatwy do zapamiętania sposób.

 

CO ZAWIERA PODRĘCZNIK?

Następujące rozdziały:

 

  • kilkanaście grafik ułatwiających zapamiętanie
  • podkreślenia, oznaczenia kolorami, aby łatwiej było zapamiętać
  • żółte ramki z wyjaśnieniami
  • również częste błędy są wzięte pod uwagę – nie tylko poświęciłam im jeden rozdział, ale również w innych miejscach podręcznika zwracam uwagę na częste błędy

 

Tutaj pobierzesz fragment podręcznika: Magdalena Surowiec Podstawy budowy zdania podgląd

Mam nadzieję, że ten podręcznik pomoże Ci w poprawnym budowaniu zdań w języku niemieckim. Kupisz go tutaj.

Niemiecki w biznesie, niemiecki w praktyce!

Niemiecki w biznesie, niemiecki w praktyce!

Prawie 3 lata temu napisałam na moim blogu opis podręcznika „Niemiecki w marketingu. Marketingdeutsch” Anny Jędrzejczyk tutaj Teraz nawiązałam współpracę z Anią, której stronę internetową „Niemiecki w praktyce” znajdziesz tutaj. Jeśli interesuje Cię niemiecki w biznesie, to czytaj dalej 🙂

 

Kim jest Anna Jędrzejczyk?

Tak Ania przedstawia siebie na swojej stronie internetowej, w sekcji o mnie.

Nazywam się Anna Jędrzejczyk. Obecnie pracuję jako wykładowca i lektor niemieckiego m.in. na Uniwersytecie Warszawskim, Akademii Leona Koźmińskiego oraz Wszechnicy Polskiej Szkole Wyższej w Warszawie, co sprawia mi niesamowitą satysfakcję i radość.

Swój doktorat napisałam po niemiecku o Wirtschaftsdeutsch 🇩🇪 i właśnie w biznesowym języku niemieckim się specjalizuję 🥇

Nauczam swoich uczniów oraz studentów poprzez metodę ZANURZENIA się w języku, nawiązując do sposobu, w jaki ja sama nauczyłam się niemieckiego

A zrobiłam to w dość nietypowy sposób, a mianowicie: jako magister ekonomii na emigracji w Niemczech pracowałam jako manager ds. rekrutacji i marketingu w międzynarodowej korporacji w Monachium. Dzięki całkowitemu zanurzeniu się w otoczeniu niemieckim po 3-4 latach osiągnęłam poziom native speakera. Mój sposób nauki oraz „ekonomiczne” podejście do języka zaprocentowały. Uczyłam się tego, co było naprawdę potrzebne. Wiedziałam, że bez świetnej znajomości języka nie znajdę pracy biurowej w Niemczech, i byłam bardzo zmotywowana, aby okres mojej nauki był jak najkrótszy.

Po zdaniu egzaminu Goethe C2 otworzyły się przede mną drzwi do kariery w branży edukacyjnej i językowej. Zostałam autorką książek do nauki języka niemieckiego, lektorką znanych firm międzynarodowych w Warszawie (np. BMW) oraz tak jak już wspomniałam: wykładowcą w szkołach wyższych. Uzyskałam również tytuł magistra germanistyki o specjalizacji nauczycielskiej.

Pasja do języka niemieckiego wpłynęła na moje życie, a radość z używania go przekazuję swoim uczniom i studentom.

O podręczniku „Niemiecki w biznesie A2/B1”

Czy chcesz pracować w marketingu, obsłudze klienta, finansach, produkcji, logistyki, IT lub w dziale personalnym (HR) i używać przy tym języka niemieckiego?

Czy chcesz w krótkim czasie opanować najważniejsze słowa i wyrażenia używane w biurze?

Wystarczy Ci tylko miesiąc, aby przygotować się do pracy wymagającej od Ciebie średnio zaawansowanej znajomości języka niemieckiego!

Poprowadzę Cię krok po kroku w moim kursie online „Niemiecki w biznesie” (kurs PDF + wideo), aby pomóc Ci osiągnąć ten efekt!

Poznaj podstawowe pojęcia w każdym z działów przedsiębiorstwa oraz zobacz, jak się pisze e-maile i przeprowadza rozmowy telefoniczne w każdym z tych działów!

Jak widzisz, podręcznik jest przeznaczony dla osób na poziomie podstawowym i średniozaawansowanym.

Jest opracowany w bardzo przyjemnej dla oka formie graficznej, co jest dużą zaletą przy nauce.

Możesz zakupić następujące pakiety:

  1. ebook + fiszki (180 słów) + pliki audio  – obecnie można zakupić ten pakiet, niedługo w ofercie pozostanie pakiet numer 2
  2. ebook + fiszki (180 słów) + pliki audio + video 

Podręcznik zawiera następujące rozdziały:

Prezentacja siebie – jak przedstawić się profesjonalnie?

Wszystko na temat przedsiębiorstwa – jak opowiedzieć o firmie, jak ją profesjonalnie zaprezentować?

Obszary w przedsiębiorstwie – marketing, obsługa klienta, dział personalny (HR), logistyka, produkcja, IT, rachunkowość

Podsumowanie – telefony, maile, teksty i testy

Tutaj znajdziesz dokładny opis podręcznika oraz możliwość zakupu: 

e-book

kurs online

książka drukowana (kod rabatowy nie obowiązuje)

Możesz zakupić e-booka lub e-booka wraz z kursem online.

KUPON RABATOWY

Ja mam dla Ciebie kupon rabatowy! Wpisując przy zakupie kod kupon30 – otrzymasz 30% zniżki! Kupon jest aktywny przez cały czas, jednak jest ograniczona liczba do wykorzystania – tylko 5! Czasowo jest nieograniczony, ale ilościowo tak. Kupon działa na e-book i na kurs online, na książkę drukowaną nie działa. 

Co najbardziej podoba mi się w podręczniku?

  • jest kompaktowy, a nie przegadany. Nie znajdziesz tu lania wody, lecz same konkrety!
  • w wielu miejscach jest podział na zwroty formalne i nieformalne
  • wskazówki, jak się uczyć
  • notatki wizualne – będą super pomocą w nauce nie tylko dla wzrokowców
  • „koła ratunkowe” – w tych częściach podręcznika znajdują się dokładne wyjaśnienia do gramatyki i słownictwa w obszarach, w których uczący się mogą mieć wątpliwości
  • aktywne linki wraz z ćwiczeniami