Jak zdać egzamin ustny telc i Goethe-Institut B1? Kilka rad

Jak zdać egzamin ustny telc i Goethe-Institut B1? Kilka rad

W mojej serii „Egzaminy z niemieckiego” (wszystkie posty poczytacie tutaj) przyszedł czas na egzamin ustny Goethe-Institut oraz telc B1. Zajmę się tymi egzaminami w jednym tekście, ponieważ są one bardzo podobne.

Jak wygląda egzamin ustny Goethe-Institut B1?

Mamy 15 minut na przygotowanie się, tyle samo trwa egzamin. Składa się z trzech części:

Aufgabe 1: Wspólnie z drugim zdającym musimy coś zaplanować

Aufgabe 2: Prezentujemy temat.

Aufgabe 3: Rozmowa na temat naszej prezentacji i prezentacji drugiej osoby zdającej.

W trakcie przygotowania można robić notatki, ale w czasie egzaminu należy mówić swobodnie. Można spoglądać na notatki, ale nie wolno czytać.

Jak wygląda egzamin ustny telc B1?

Mamy 20 minut na przygotowanie się, a egzamin trwa około 15 minut. Składa się z trzech części:

Aufgabe 1: Nawiązanie kontaktu, musimy porozmawiać z drugim zdającym i się poznać.

Aufgabe 2: Rozmowa na dany temat. Czytamy opinię, drugi zdający ma opinię przeciwstawną. Musimy porozmawiać i wymienić się informacjami oraz argumentami.

Aufgabe 3: Należy wspólnie coś zaplanować – zadanie praktycznie takie samo jak na Goethe-Zertifikat B1.

Tutaj możecie obejrzeć przykładowe egzaminy:

Goethe-Zertifikat B1

telc B1

Zanim przejdę do konkretnego słownictwa (już w kolejnym poście) przygotowałam dla Was kilka rad, które być może ułatwią zdanie egzaminu:

  1. Dobrze jest uczyć się zwrotów, które możemy zastosować na egzaminie, ale odradzam uczenie się długich list ze zwrotami. Moim zdaniem nie ma to sensu, ponieważ na egzaminie i tak nie użyjemy wszystkich, a bardziej prawdopodobne jest, że będziemy się zastanawiać: „Jak to było?”, zamiast skupić się na rozmowie.
  2. Więcej sensu ma nauczenie się mniejszej ilości praktycznych zwrotów, ale praktykowanie ich od samego początku. Źle jest, jeśli ktoś zaczyna uczyć się zwrotów tydzień przed egzaminem. Wtedy raczej ich nie użyje, bo zapomni, gdyż nie będą zautomatyzowane.
  3. W przygotowaniu do egzaminu ustnego trzeba stawiać na automatyzację – najlepiej używać pomocnych zwrotów od pierwszej lekcji. Wtedy po jakimś czasie nie będzie sprawiało to trudności i będzie automatyczne, bardzo swobodne.
  4. Na egzaminie należy być aktywnym. Nie ma nic gorszego niż kiedy egzaminatorzy „ciągną” rozmowę, bo zdający prawie nic nie mówią. Myślę jednak, że takie sytuacje zdarzają się rzadko, bo wiadomo, że każdy chce zdać. Im lepsze przygotowanie, tym łatwiej zdać. Im wcześniej zaczniemy, tym mniej stresu.
  5. Oczywiście nie jest fajnie, kiedy zdający widzi, że druga osoba jest o wiele lepiej przygotowana od niego. Nie należy jednak się tym zniechęcać, bo jeśli ktoś już podchodzi do egzaminu, musi wierzyć, że jest w stanie go zdać. Nawet jeśli drugi zdający będzie mówił lepiej, to nie oznacza to, że my nie zdamy.
  6. Nie jest wstydem zapytać, jeżeli nie zrozumieliśmy pytania. Jest źle, jeśli ktoś nie jest pewien, o co został zapytany i mówi, nie mając pewności, czy jego wypowiedź ma związek z pytaniem.
  7. W trakcie przygotowania warto sporządzić dobre notatki. Warto wcześniej poćwiczyć strukturę, żeby nie było tak, że cała kartka jest zamazana i w trakcie egzaminu nie możemy nic znaleźć. Tak jak wspomniałam, na egzaminie można zerkać na kartkę, ale nie wolno czytać.
  8. Jeśli ktoś przygotowuje się sam, należy przynajmniej od czasu do czasu znaleźć kogoś, z kim się porozmawia. Ćwiczenie czyni mistrza.

Przypominam, że tutaj znajdziecie listę słownictwa na poziom B1:

B1-Wortliste

W kolejnym tekście zamieszczę słownictwo potrzebne do ustnego egzaminu. 

Jak znajduję czas na naukę? O immersji językowej

Jak znajduję czas na naukę? O immersji językowej

W jednym z ostatnich tekstów pisałam o tym, dlaczego i gdzie uczę się języka fińskiego:

Dlaczego i gdzie uczę się fińskiego?

Dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć o tym, jak znajdowałam i znajduję czas na naukę.

W przeszłości, kiedy jeszcze „tylko” pracowałam, stosowałam metodę immersji językowej.

Co to jest immersja językowa?

Jest to zanurzenie się w języku, przesiąknięcie językiem. Upraszczając: należy otoczyć się językiem obcym ze wszystkich stron. Jak możemy to zrobić?

  • czytać w języku obcym;
  • oglądać telewizję czy filmiki w Internecie w języku obcym;
  • słuchać audiokursów czy audiobooków w drodze do szkoły czy pracy lub uprawiając sport;
  • na kursie najlepiej mówić tylko w języku obcym;
  • jak najwięcej mówić w języku obcym: z innymi lub do siebie;
  • nazywać przedmioty w swoim otoczeniu w języku obcym;
  • warto język w telefonie czy tablecie przestawić na język obcy.

Najlepiej starać się mieć jak najmniej kontaktu z językiem polskim. Bez przesady oczywiście – nie chodzi o to, żebyśmy unikali rodziny czy znajomych 🙂

Tak, w tej metodzie chodzi o to, żeby uczyć się tak jak uczą się dzieci. Rzeczywiście możemy to do pewnych granic osiągnąć. Kiedy spoglądamy na rzeczy w swoim otoczeniu, możemy nazywać je w języku obcym. Jeśli nie znamy słówek, to sprawdzamy. Wcześniej tak właśnie się uczyłam, czyli:

  • w drodze do pracy i potem do domu, a także biegając wieczorami, słuchałam audiokursów;
  • czytałam dużo w języków obcych. Wyszukiwałam zagraniczne portale, których treści mnie interesowały;
  • oglądałam telewizję hiszpańską czy angielską;
  • kupowałam hiszpańsko- i anglojęzyczne czasopisma;
  • po angielsku rozmawiałam z przyjaciółmi Anglikami. Po hiszpańsku nie miałam z kim, więc mówiłam do siebie;
  • dużo pisałam w językach obcych;
  • jak najczęściej starałam się nazywać w językach obcych przedmioty w swoim otoczeniu.

I tutaj jedna bardzo ważna uwaga: Zbliżając się do sposobu, w jaki dzieci uczą się języka ojczystego, zwróćmy uwagę na to, że one przecież nie mówią od razu pełnymi zdaniami. Nie zrażają się również, popełniając błędy. Nie zniechęcają się tym, że dorośli je poprawiają. Inaczej przecież nigdy nie nauczyłyby się mówić, prawda? 

Co daje ta metoda? Jakie ma zalety? 

  • stopniowe budowanie słownictwa –> rozwijamy je codziennie jak najwięcej mówiąc, słuchając, oglądając, pisząc:
  • rozwijanie sprawności mówienia –> mówimy do siebie lub rozmawiamy z kimś. Można oczywiście poszukać kogoś do tandemu;
  • powoli rozwijamy więc umiejętność komunikacji;
  • błędy mają uczyć i motywować, nie są widziane jako coś nieakceptowalnego.

Jakie jest „niebezpieczeństwo”?

Przede wszystkim takie, że uczący często za szybko zniechęcają się do tej metody. Padają argumenty takie jak:

Nic nie rozumiem z tego serialu, to po co oglądać„.

Kontrargument:Warto oglądać, bo osłuchujemy się z językiem. Na początku nic nie rozumiemy, ale może warto włączyć napisy. Gwarantuję, że przy skupieniu się po jakimś czasie poziom zrozumienia wzrośnie„.

Nie chce mi się sprawdzać słówek„.

Kontrargument:Nie musisz sprawdzać wszystkich. Wiem, że to czasochłonne. Może na początku te Twoim zdaniem najpotrzebniejsze?

Nie mam z kim pogadać w języku obcym„.

Kontrargument:Rozumiem, to częsty problem. Myślę, że mówienie do siebie bardzo dużo daje, chociaż to nie to samo. Internet daje dzisiaj takie duże możliwości, że przy trochę wysiłku znajdziemy kogoś do tandemu językowego„.

W kolejnym tekście napiszę o tym, jak znajduję czas teraz, mając malutkie dziecko. Przeczytacie o tym, dlaczego prawie nie używam mediów społecznościowych (prawie wyłącznie do promocji tej strony i do promowania języka niemieckiego). Zajmę się tematem pożeraczów czasu. 

Temat immersji językowej zostanie rozwinięty w moim czasopiśmie „Języki obce po ludzku” 🙂 

Egzamin Goethe-Zertifikat B1. Część 1

Egzamin Goethe-Zertifikat B1. Część 1

W serii „Egzaminy z niemieckiego” przyszedł czas na Goethe-Zertifikat B1. Pozostałe posty z tej serii znajdziecie tutaj:

Egzaminy z niemieckiego

Dotyczący tego tematu post o poziomach B1 i B2 znajdziecie tutaj:

Granice pomiędzy poziomami: B1 i B2

Poziom B1 zakłada samodzielne użytkowanie języka. Jest on potrzebny do uzyskania niemieckiego obywatelstwa. O tym, jak ja uzyskałam obywatelstwo niemieckie, przeczytacie tutaj.

Uzyskanie certyfikatu Goethe B1 potwierdza, że:

  • potrafimy zrozumieć najważniejsze informacje, kiedy używany jest język standardowy i kiedy chodzi o tematy dotyczące dnia codziennego takie jak praca, szkoła, czas wolny itp.;
  • potrafimy poradzić sobie językowo podczas podróży do krajów niemieckojęzycznych;
  • potrafimy wyrazić się w sposób spójny o znanych nam tematach;
  • potrafimy opowiadać o doświadczeniach i wydarzeniach, opisywać cele i marzenia, jak i podawać krótkie uzasadnienia i wyjaśnienia.

UWAGA! Słyszałam, że egzamin B1 ma ulec zmianom. Kilka lat temu Goethe-Institut zmienił egzamin A2, teraz B2. Podobno to samo czeka certyfikat B1. Na razie jednak nie wiadomo, co, jak, kiedy, gdzie. Pożyjemy, zobaczymy.

Tutaj możecie pobrać listę słownictwa do Goethe-Zertifikat B1.

Jak wyglądają części składowe egzaminu?

Czytanie trwa 65 minut. Czytamy teksty z blogów, artykuły, e-maile, ogłoszenia czy instrukcje. Rozwiązujemy 5 zadań (prawda/fałsz, a/b/c, przyporządkowywanie, klasyfikowanie opinii – czy ktoś wyrażający daną opinię jest za czy przeciw, a/b/c). Jeden z tekstów jest tekstem formalnym, oficjalnym – może być to np. regulamin.

Słuchanie trwa 40 minut. Słuchamy komunikatów, krótkich wykładów czy dyskusji. Rozwiązujemy 4 zadania (prawda/fałsz, a/b/c, przyporządkowywanie opinii). Dwóch zadań słuchamy 2 razy, dwóch raz. Duże problemy sprawia zdającym dyskusja, gdzie muszą zdecydować, co kto powiedział. Z moich doświadczeń wynika, że zdający często mylą głosy osób uczestniczących w dyskusji. Zdarza się, że rozumieją wypowiedź, ale mylą głosy dwóch kobiet i zaznaczają niewłaściwą.

Pisanie trwa 60 minut. Piszemy nieformalne lub formalne listy/e-maile oraz wyrażamy swoją opinię na dany temat (na forum internetowym). Rozwiązujemy 3 zadania: prywatny e-mail (około 80 słów), odpowiedź na wątek w dyskusji na forum internetowym (około 80 słów), oficjalny list (około 40 słów).

Mówienie trwa około 15 minut. Rozmawiamy z drugą egzaminowaną osobą na dany temat – reagujemy na pytania, wyrażamy opinię, dajemy propozycje. Należy coś zaplanować w trakcie krótkiej rozmowy. Następnie wygłaszamy prezentację i odpowiadamy na pytania do niej. W prezentacji należy wprowadzić temat, opowiedzieć o osobistych doświadczeniach, o sytuacji w swoim kraju, o zaletach i wadach, wyrazić swoje zdanie oraz podsumować prezentację i podziękować za uwagę. Po prezentacji partnera musimy dać feedback i zadać pytania do prezentacji.

Następnym razem w ramach serii „Egzaminy z niemieckiego” udzielę kilka wskazówek na temat rozwiązywania zadań 🙂 

Dlaczego i gdzie uczę się fińskiego?

Dlaczego i gdzie uczę się fińskiego?

Wiecie, że jestem pasjonatką języków obcych. Do nich należy także język fiński. Czy jestem poliglotką – nie wiem – ale na pewno potrafię porozumieć się w kilku językach, a po niemiecku, angielsku czy hiszpańsku rozumiem praktycznie wszystko.

Wiele osób dziwi się jednak, kiedy mówię, że uczę się fińskiego. Po co mi ten język, którym mówi nieco ponad 5 mln ludzi? Przecież przeciętny człowiek niewiele wie o Finlandii i raczej nigdy nie słyszał, jak mówi się po fińsku. Kojarzymy włoski, hiszpański, japoński, rosyjski, a gdzie fiński? Wyobrażamy sobie Finlandię jako kraj bogaty, zielony, z piękną naturą, lasami, jeziorami i reniferami, z zorzą polarną, a także z wysokim poziomem edukacji.

Dlaczego i gdzie uczę się fińskiego? 

Nie, fiński nigdy nie był językiem, którego za wszelką cenę chciałam się nauczyć. Jak więc do tego doszło?

Od października 2008 do lipca 2009 roku studiowałam na uniwersytecie Bielefeld w Niemczech w ramach programu Erasmus. Był to dla mnie wspaniały czas, wypełniony nauką i zbieraniem materiałów do pracy magisterskiej. Wtedy koniecznie chciałam chodzić na jakiś kurs języka obcego. Uniwersytet Bielefeld ma bardzo dobrą ofertę kursów, za darmo oczywiście. Chciałam chodzić na hiszpański albo na francuski, ale żaden kurs nie pasował dobrze w mój plan zajęć. Nie chciałam jeździć na uczelnię dwa razy dziennie ani czekać godzinami. Tak się złożyło, że kurs fińskiego świetnie pasował w mój plan zajęć. Pomyślałam sobie: „No trudno, pójdę na ten kurs”.

PIERWSZY ETAP: 

Tak więc zaczęła się moja nauka fińskiego. Na uniwersytecie Bielefeld kursy fińskiego prowadzi rodowita Finka. Sprawdzałam, że prowadzi je do dzisiaj. Kiedy prowadziła kurs, była w trzeciej ciąży. Po narodzinach dziecka zrobiła sobie miesiąc przerwy i potem wróciła do nas.

Bardzo polubiłam te zajęcia. Lektorka prowadziła je w bardzo ciekawy sposób. Jest bardzo miłą, otwartą osobą. Pod koniec każdych zajęć opowiadała nam ciekawostki o Finlandii. Już wtedy ten kraj mnie zafascynował. Podręcznik, jakiego używaliśmy, to „Yksi kaksi kolme”. Przypadł mi on do gustu.

Grupa liczyła około 20 osób. Były osoby, które uczyły się fińskiego z ciekawości. Byli też studenci lingwistyki, którzy musieli w ramach studiów zrobić kurs języka innego niż germański, słowiański czy romański. Dlatego też wiele osób studiujących lingwistykę szło na fiński.

W Bielefeldzie miałam styczność z osobami z Finlandii. Znałam dwie Finki, też na Erasmusie. Pamiętam, że zazdrościłam im tego, że dostawały dużo pieniędzy i nie musiały pracować. Moje stypendium nie było wysokie i od drugiego semestru musiałam zacząć pracować. Znalazłam pracę jako sprzątaczka w klinice dentystycznej. Musiałam tam sprzątać codziennie wieczorem od poniedziałku do piątku oraz w niedzielę. Prosto po zajęciach jechałam do kliniki i wracałam do mieszkania po 22:00. Dodatkowo raz na tydzień między zajęciami sprzątałam w domu mojego szefa. Dlatego też w drugim semestrze niestety nie starczyło mi sił na kurs fińskiego.

W kolejnych latach jednak przez cały czas chodziła mi po głowie myśl powrotu do nauki tego języka.

DRUGI ETAP: 

W 2013 roku postanowiłam, że oto wracam do fińskiego. W Internecie znalazłam nauczycielkę, która skończyła filologię fińską na UAM w Poznaniu. Doskonale uczyła i bardzo lubiłam jej materiały. Uczyłam się wtedy bardzo, bardzo intensywnie. Zeskanowałam dla niej podręcznik „Yksi kaksi kolme”, aby go dokończyć. Uczyła mnie do początku 2014 roku. Z powodów osobistych później nie mogła już uczyć przez Internet.

Znowu miałam przerwę. Czasami zerkałam do podręczników, ale to za mało.

TRZECI ETAP:

Po jakimś czasie pomyślałam sobie: O nie, koniec tego, wracam do fińskiego. Już od jakiegoś czasu obserwowałam w Internecie stronę Suomika poświęconą językowi fińskiemu. W 2014 czy na początku 2015 roku skontaktowałam się z jej autorką, Moniką, która uczy również przez Internet. Dodatkowo publikuje podręczniki i kursy do fińskiego. Zaczęłam się u niej uczyć, również bardzo intensywnie.

W 2017 roku zaszłam w ciążę, czułam się źle, więc znowu miałam przerwę. Było niestety tak, że ze względu na ciągły ból pleców prawie nie mogłam siedzieć.

CZWARTY ETAP: 

Trwa on od maja tego roku. Dwa miesiące po narodzinach córki wróciłam do lekcji fińskiego z Moniką. Uczę się wieczorami, kiedy moja córka zasypia na noc. Poświęcam na to 2 lub 3 wieczory w tygodniu. Chciałabym więcej, ale są również inne obowiązki. Mam nadzieję, że będę mogła uczyć się dalej i że nie będę musiała robić przerwy.

Na jakim jestem poziomie?

Z czytania na B2, ze słuchania nie jestem pewna (na pewno muszę więcej słuchać), z mówienia A2-B1 (zależy od tematu), z pisania na B1. Tak oceniam siebie samą.

Jakie mam cele?

Osiągnięcie poziomu C1 i zdanie certyfikatu potwierdzającego znajomość fińskiego.

Z jakich materiałów się uczę?

Podręczniki „Yksi kaksi kolme”: przerobione dwie części, trzecia czeka. Podręczniki te stawiają na samodzielne odkrywanie reguł gramatycznych. Zawierają praktyczne słownictwo i mnóstwo ćwiczeń. Są to niemieckie podręczniki, wyjaśnienia gramatyczne są po niemiecku.

Podręcznik „Hyvin menee 1”: przerobiony cały. Ten podręcznik też lubię, ze względu na bardzo fajne słownictwo i dokładnie wyjaśnioną gramatykę. Jest to podręcznik fiński, a więc jednojęzyczny.

Podręcznik „Suomen mestari 3”: jestem w trakcie. Również podręcznik fiński. Lubię go, tylko wadą jest na pewno to, że zadania do tekstów nie są zaraz pod tekstem, lecz pod koniec rozdziału. Podręcznik jest jednak bardzo praktyczny, zawiera dużo ćwiczeń.

Materiały moich nauczycielek, czyli np. podręczniki Moniki z Suomika

Brakuje polskojęzycznych materiałów do nauki fińskiego. Kto uczy się tego języka, musi posiłkować się materiałami fińsko-, niemiecko- lub anglojęzycznymi. Polskojęzyczne materiały i kursy Moniki możecie kupić tutaj:

Sklep Memo

Materiały zamieszczone w Internecie, np. kurs „Supisuomea” na Youtube tutaj, strona yle uutiset z wiadomościami w uproszczonym języku.

Dodatkowo mam podręcznik „Hei Suomi” oraz kurs „Complete Finnish”, książki „Phrasebook Finnish”, ale jeszcze z nich nie korzystałam.

Jak brzmi fiński?

Jedna z moich ulubionych fińskich piosenek:

Todella kaunis

Aamuisin

Próbka mojej twórczości 🙂

Käyn joka päivä työssä, maanantaista sunnuntaihin. Teen loman kerran vuodessa toukokuussa. Viikon päästä lähden matkalle Madridiin. Se on mielenkiintoinen ja nykyaikainen kaupunki. Minun mielestä se on hieno ja kaunis. Tämä viikko on vaikea, koska minun täytyy ostaa paljon asioita, suunnitella matka ja pakata minun matkalaukku. Otan vaatteet, kengät, silmälasit, sateenvarjon, kamman, avaimet, kännykän ja hammasharjan. Panen / laitan matkalaukkuun myös kaksi kirjaa. Minulla on stressi. Tavallisesti teen kaikkea hitaasti. Ostan mukavat vaatteet ja kengät edullisesta kaupasta. Myöhemmin tarvitsen rahaa ja menen pankkiin.
Lennän Espanjaan lentokoneella. Lentokoneessa kuuntelen musiikkia ja luen kirjaa. Tällä tavalla en nuku. Perjantaina olen vielä työssä, mutta iltapäivällä lennän Espanjaan ja jään Espanjaan 6 päivää. Menen Espanjaan koska puhun espanjaa. Matka alkaa perjantaina ja loppuu torstaina. Loma ei ole pitkä, se on lyhyt. Se on kovin lyhyt.

Następnym razem napiszę o tym, jak uczę się fińskiego, jakie metody stosuję i jak znajduję czas. 

Zdjęcia

Goethe-Zertifikat B2: Nowa formuła. Pisanie i mówienie

Goethe-Zertifikat B2: Nowa formuła. Pisanie i mówienie

W ostatnim tekście z serii „Egzaminy z niemieckiego” napisałam o czytaniu i słuchaniu na nowym egzaminie Goethe-Zertifikat B2. Ten tekst znajdziecie tutaj.

Dzisiaj przyszła pora na pisanie i mówienie.

Zacznijmy od pisania, czyli od „schriftlicher Ausdruck”. Jak wyglądała ta część na poprzednim egzaminie?

Trwa 80 minut i należy rozwiązać dwa zadania:

  1. Należy odpowiedzieć na artykuł, otrzymujemy dwa tematy do wyboru i decydujemy się na jeden. Mamy kilka punktów, do których musimy się odnieść, pamiętając oczywiście o odpowiedniej formie. Należy napisać przynajmniej 180 słów. To zadanie powinno zająć około 65 minut.
  2. Drugie zadanie polega na poprawieniu tekstu. Na pewno jest to jedno z zadań sprawiających najwięcej problemów zdającym. Tekst, który mamy poprawić, zawiera błędy w słowach lub w szyku zdania. W jednej linijce zawsze jest jeden błąd. To zadanie powinno zająć około 15 minut.

Pisanie w nowej formule egzaminu:

Trwa 75 minut. Oto, co należy zrobić:

  1. Napisać wypowiedź na forum internetowym. Otrzymujemy temat i musimy odnieść się do poszczególnych punktów, pisząc minimum 150 słów. Oceniana jest także forma tekstu, poza tym jak zawsze to, jak połączone są ze sobą zdania i jak poprawny jest tekst. To zadanie powinno zająć około 50 minut.
  2. Napisać wiadomość (około 25 minut). Jest to oficjalna wiadomość, np. e-mail do szefa. Należy napisać minimum 100 słów.

Mówienie – mündlicher Ausdruck – na starym egzaminie:

Egzamin ustny trwa 15 minut, również 15 minut jest na przygotowanie się. Składa się z dwóch zadań:

  1. W pierwszym zadaniu musimy przez około 3 minuty mówić na wybrany temat. Trzeba się odnieść zawsze do tych samych pytań: o co chodzi w tekście, podać przykłady oraz wyrazić swoje zdanie.
  2. W drugim zadaniu chodzi o rozmowę z partnerem. Trwa ona około 6 minut. Należy wspólnie wybrać jedno z trzech zdjęć mające np. zilustrować artykuł.

Mówienie na nowym egzaminie:

Również trwa około 15 minut i podobnie mamy 15 minut na przygotowanie się. Zadania:

  1. Należy wygłosić krótką prezentację i porozmawiać o niej z partnerem. Wybieramy jeden z dwóch tematów. Musimy mówić około 4 minuty. Ta część trwa około 8 minut dla obu zdających razem.
  2. W dyskusji wymieniamy się argumentami (5 minut). Prezentujemy swoje argumenty, reagujemy na argumenty partnera i wyrażamy swoje zdanie.

MOJA OCENA ZMIAN:

  1. Mówienie na pewno na plus. Zniknęło dziwne zadanie pierwsze, z którym zdający mieli duże problemy. Pisałam o tym tu.
  2. Z czytania i pisania zniknęły zadania gramatyczne, co wielu zdających na pewno ucieszy, czyli zadanie polegające na uzupełnieniu luk w tekście oraz zadanie z poprawą tekstu.
  3. Na czytaniu pojawiło się trudne zadanie polegające na przyporządkowaniu brakujących zdań w tekst. Myślę, że będzie sprawiało dużo problemów.

A jak Wy myślicie? Będziecie zdawać jeszcze stary egzamin czy już nowy? 

Goethe-Zertifikat B2: Nowa formuła. Czytanie i słuchanie

Goethe-Zertifikat B2: Nowa formuła. Czytanie i słuchanie

Tematem mojego dzisiejszego tekstu jest nowa formuła egzaminu Goethe-Zertifikat B2. Wszystkie teksty z serii „Egzaminy z niemieckiego” znajdziecie tutaj:

Egzaminy z niemieckiego

Wspominałam już o tym, że nowa formuła egzaminu będzie obowiązywała od 1 sierpnia 2019 roku, a w wybranych centrach już od 1 stycznia 2019. Jeśli zamierzasz zdawać ten egzamin w następnym roku, wcześniej się dowiedz, jak będzie w szkole, w której chcesz podejść do certyfikatu.

Spoglądając na próbne arkusze, stwierdziłam, że nowy egzamin jest nieco łatwiejszy. Na 100% częśc ustna jest łatwiejsza – myślę, że większość przygotowujących się osób stwierdzi podobnie.

Poza tym dobra wiadomość jest taka, że zaczynają ukazywać się podręczniki z testami próbnymi:

Pruefungstraining: Goethe-Zertifikat B2

Zacznijmy od pierwszej części egzaminu, czyli od Lesen (80 minut).

Jakie zadania występowały na starym egzaminie?

  1. Zadanie polegające na przyporządkowywaniu (krótsze artykuły, ogłoszenia itp.). Powinno ono zająć 15 minut. Mamy np. osoby szukające danej pracy i musimy przyporządkować do nich oferty pracy. Nie każda osoba ma pasującą do niej pracę.
  2. Zadanie wielokrotnego wyboru (tekst fachowy, artykuł itp.). Powinno ono zająć 25 minut. Typowe zadanie a – b – c. Po przeczytaniu tekstu należy wybrać poprawne odpowiedzi.
  3. Zadanie polegające na ocenie wypowiedzi (wypowiedź, komentarz itp.). Powinno ono zająć 25 minut. Należy przeczytać tekst i zdecydować, czy podane wypowiedzi autor ocenia pozytywnie czy negatywnie/sceptycznie.
  4. Tekst z lukami – ćwiczenie polegające na uzupełnieniu luk w tekście. Powinno ono zająć 15 minut. Jedno z najbardziej nielubianych ćwiczeń na tym egzaminie. Otrzymujemy krótki tekst, na końcu każdej linijki wymazane jest jedno słowo i musimy je uzupełnić. Są to najczęściej przyimki, czasowniki czy rodzajniki. Trzeba nieźle znać gramatykę, aby poprawnie wykonać to zadanie.

 

A jak wygląda Lesen na nowym egzaminie?

Trwa ono 65 minut. Dobra wiadomość jest taka, że nie mamy już ostatniego zadania gramatycznego. Jest 5 zadań:

  1. To pierwsze zadanie powinno zająć 18 minut. Czytamy wypowiedzi kilku osób i decydujemy, do kogo pasują stwierdzenia. Trudność polega na tym, że osoby mogą zostać wybrane więcej niż raz.
  2. Drugie zadanie powinno zająć 12 minut. Jest ono dosyć trudne: Czytamy tekst, z którego usunięte są zdania. Musimy zdecydować, do których luk w tekście wyjęte zdania pasują. Dwa zdania są zbędne.
  3. Kolejne zadanie powinno zająć 12 minut. Czytamy naukowy artykuł i musimy zdecydować: a, b czy c?
  4. Czytamy opinie na dany temat i musimy zdecydować, która wypowiedź pasuje do którego nagłówka. Do jednej opinii nic nie pasuje.
  5. Czytamy tekst związany z regułami, zasadami, przepisami itp. Takim tekstem może być np. regulamin. Należy zdecydować, który nagłówek pasuje do którego akapitu. Niektóre nagłówki są zbędne.

Tutaj możecie pobrać przykładowy nowy egzamin:

Goethe-Zertifikat B2

Drugą częścią egzaminu jest słuchanie – Hören (30 minut). Na starym egzaminie mamy dwa zadania:

  1. Słuchamy rozmowy lub wiadomości na automatycznej sekretarce i musimy uzupełnić luki lub poprawić fałszywe informacje. To zadanie zajmuje 8 minut i słuchamy go raz.
  2. Słuchamy audycji radiowej i wybieramy odpowiedzi: a, b lub c. Zadanie zajmuje 22 minuty, słuchamy dwa razy.

Jak wygląda słuchanie na nowym egzaminie?

Tym razem mamy 4 zadania, na które potrzeba 40 minut

  1. Słuchamy 5 rozmów lub wypowiedzi, każdego tekstu raz. Do każdego mamy dwa zadania: prawda czy fałsz oraz a, b, c.
  2. Słuchamy tym razem tekstu naukowego, np. wywiadu (dwa razy). Do tego 6 pytań a, b, c.
  3. Słuchamy rozmowy z kilkoma osobami – tylko raz. Należy zdecydować, kto co powiedział (6 pytań).
  4. Ostatnie zadanie związane jest z nauką, podobnie jak zadanie drugie. Dwa razy słuchamy i zaznaczamy a, b lub c (8 pytań).

Jestem ciekawa, co myślicie o nowej formule czytania i słuchania. Następnym razem napiszę o pisaniu i mówieniu. 

Goethe-Zertifikat B2. Część 2

Goethe-Zertifikat B2. Część 2

Ostatnio napisałam dla Was post o egzaminie B2 Goethe-Institut (z serii „Egzaminy z niemieckiego”):

Goethe-Zertifikat B2. Część 1

Dzisiaj chciałabym Wam polecić kilka podręczników pomagających w nauce:

Mit Erfolg zum Goethe-Zertifikat B2

Pruefungstraining: Goethe-Zertifikat B2

Fit fuers Goethe-Zertifikat B2

Jaki ogólny podręcznik nadaje się najlepiej do przygotowania do egzaminu B2?

Aspekte B2 neu

Szczególnie polecam właśnie podręcznik „Aspekte B2”. Dlaczego?

  • zawiera on bardzo dużo ćwiczeń, które mogą pojawić się na Goethe-Zertifikat B2 lub telc B2;
  • zawiera teksty podobne do tych na egzaminach, np. dużo tekstów nieco naukowych, a wspominałam już o tym, że takie teksty są na egzaminach B2;
  • aspekty gramatyczne pojawiające się w książce są uzupełnione wieloma ćwiczeniami;
  • do ćwiczeń dołączona jest płyta CD (wadą jest to, że płytę CD do podręcznika trzeba zakupić osobno);
  • zawiera trening wymowy;
  • znajdziemy w nim zwroty przydatne na egzaminach B2.

Warto obejrzeć przykładowe egzaminy ustne na Youtube:

1 Egzamin ustny B2

2 Egzamin ustny B2

Szczególnie pierwsze zadanie na egzaminie ustnym przysparza wiele problemów zdającym. Polega ono na tym, że dostajemy krótki tekst i trzeba się do niego odnieść. Jednak tak będzie to wyglądało tylko do roku 2018. Tak jak wspomniałam w ostatnim tekście, obecna formuła będzie obowiązywała do końca tego roku, a tylko w wybranych centrach do 31 lipca 2019. W związku z tym należy spodziewać się nowych wydań podręczników.

Pytania do pierwszego zadania w obecnej formule wyglądają tak:

  • Welche Aussage enthaelt der Text? – chodzi o treść tekstu
  • Welche Beispiele fallen Ihnen dazu ein? – trzeba podać przykłady
  • Welche Meinung haben Sie dazu? – trzeba wyrazić swoje zdanie

Wielu zdających ma z tym problemy ze względu na to, że tekst, do którego trzeba się odnieść, jest bardzo krótki, a poza tym, teksty bywają trudne (w testach próbnych trafiałam na teksty na temat przynoszenia dzieci przez bociany albo na temat elektrowni wiatrowych). Wiele osób ma trudności z odpowiadaniem na pytania przez 3 minuty, nie jest to takie proste.

UWAGA! Część ustna od 2019 roku ulegnie zmianie, będzie moim zdaniem łatwiejsza.

W kolejnym poście napiszę na temat zmian w egzaminie Goethe-Zertifikat B2.

Goethe-Zertifikat B2. Część 1

Goethe-Zertifikat B2. Część 1

Wracam dzisiaj do serii „Egzaminy z niemieckiego” i przygotowałam dla Was post o egzaminie Goethe-Zertifikat B2. W mojej zamkniętej grupie na Facebooku, która nazywa się właśnie „Egzaminy z niemieckiego”, kilka osób uczy się do tego egzaminu, więc mam nadzieję, że poniższy tekst okaże się dla nich przydatny.

Przypominam Wam tekst o różnicy między poziomem B1 a poziomem B2:

Granice między poziomami. B1 i B2

Goethe-Zertifikat był do tej pory egzaminem dla dorosłych, od 2019 będzie również wersja dla młodzieży (wybrane centra egzaminacyjne będą oferować tę wersję już od 01.01.2019, wszystkie inne centra od 01.08.2019).

Co daje Goethe-Zertifikat B2? Jakie w praktyce są z niego korzyści?

Jest oczywiście potwierdzeniem całkiem niezłego poziomu językowego, chociaż weryfikacja należy np. do pracodawcy. Jeśli certyfikat jest „świeży”, to fajnie (w dużych koncernach uznaje się zwykle rok za czas, w którym poziom języka z certyfikatu jest aktualny). Egzamin jest ważny na zawsze, ale w praktyce oczywiście ktoś, kto zdał certyfikat 10 lat temu, już nie ma tego poziomu, jeśli miał mało kontaktu z językiem.

Egzamin B2 potwierdza wysoki poziom znajomości języka niemieckiego, więc wystarczy do studiowania na niektórych niemieckojęzycznych uczelniach, do podjęcia nauki w niektórych zawodach medycznych.

Dlaczego Goethe-Zertifikat B2 jest dla wielu uczących się bardzo trudnym egzaminem?

Ponieważ pojawiają się tu treści specjalistyczne i abstrakcyjne. Podczas gdy na egzaminie B1 były treści związane z dniem codziennym, na B2 mamy teksty zdecydowanie trudniejsze. Nie jest co prawda tak, że nagle musimy uczyć się języka specjalistycznego, ale rzeczywiście trzeba być oczytanym w tekstach o wiele trudniejszych. W tym pomogą liczne testy próbne, zamieszczone np. na stronie Goethe-Institut:

Goethe-Zertifikat B2

Dodatkowo na egzaminie ustnym pojawia się zadanie, w którym musimy przeczytać krótki tekst, a następnie go skomentować. Te teksty nieraz są również bardzo trudne, związane z nauką.

Następnym razem napiszę o materiałach do nauki oraz udzielę kilku wskazówek co do egzaminu B2. 

Case studies: Iwona z Niemiec

Case studies: Iwona z Niemiec

Dzisiaj czas na kolejny wpis z serii o osobach uczących się niemieckiego. Tym razem Iwona mieszkająca w Niemczech.

1. Od kiedy uczysz się niemieckiego?

Od 3 lat.

2. Czy uczyłaś / uczyłeś się niemieckiego w szkole? Jeśli tak, to przez ile lat?

Nigdy.

3. Jaka jest Twoja największa motywacja do nauki niemieckiego?

Chęć wykonywania satysfakcjonującej pracy i bezstresowa komunikacja w każdym zakresie.

4. Co uważasz w języku niemieckim za trudne?

Rozmowa, natomiast z gramatyki przyimki.


5. Czy masz jakiś cel językowy, np. zdanie certyfikatu?

Chciałabym zdać certyfikat C1, a przede wszystkim płynnie posługiwać się językiem zarówno w mowie, jak i piśmie.

6. Czy na co dzień jesteś w stanie wygospodarować trochę czasu na
naukę niemieckiego?

Tak, staram się też zawsze wykorzystać czas dojazdu do pracy np. na czytanie książki po niemiecku bądź też przyswajanie nowych słówek.

7. Jaka jest Twoja ulubiona metoda nauki?

Wykonywanie ćwiczeń.

8. Czy w przyszłości chcesz się nauczyć jakiegoś innego języka obcego? Jeśli tak, to jakiego?

Chciałabym wrócić do nauki języka angielskiego oraz włoskiego, a także opanować przynajmniej
podstawy języka hiszpańskiego.

 

Mój komentarz: Myślę, że osiągnęłaś bardzo dobry poziom w ciągu 3 lat i że jesteś na dobrej drodze do B2. Powodzenia!

C-Test

C-Test

Czy słyszeliście kiedyś o C-Test? Jest to test przeprowadzany na (nie tylko) niemieckojęzycznych uniwersytetach w celu stwierdzenia poziomu kandydatów na studia. Trzeba wziąć udział w takim teście nawet jeśli ma się zdany egzamin DSH lub Test DaF.

Przypominam, że tu znajdziecie wszystkie moje teksty na temat egzaminów z niemieckiego:

Egzaminy z niemieckiego

C-Test służy do stwierdzenia kompetencji językowych i jest to wariant testu z lukami. Jak wygląda taki test?

  • Składa się z pięciu krótkich tekstów na różne tematy;
  • Od drugiego zdania w każdym tekście w co drugim słowie jest wymazana jego końcówka;
  • W ten sposób w każdym tekście powstaje od 20 do 25 luk, które trzeba uzupełnić;
  • Trwa on około 30 minut;
  • Jest to bardzo dokładny i obiektywny „pomiar” kompetencji językowych.

Testy tego typu stały się w ostatnich latach bardzo popularne i można się z nimi spotkać nie tylko w Niemczech, także poza Europą.

Przykładowe zadanie na C-Test:

Vom 16. bis zum 19. Jh. war Großbritannien die weltweit führende See- und Kolonialmacht. Daher ko es, da Englisch schli zur Welts wurde. D Industrielle Revol , die z entscheidenden sozi und polit Umwälzungen füh , begann u 1760 i Großbritannien u verschaffte d Lande au eine wirtsch Führungsposition. He haben vi alte Indus an Bede verloren, denn in der modernen Gesellschaft stehen Dienstleistungsbranchen wie Banken und Versicherungen im Vordergrund. Das in der Nordsee geförderte öl sichert die Energieversorgung des Landes.

W celu dobrego przygotowania do takiego testu można:

  • szukać w Internecie testów modelowych, np. tu:

C-Test Uni Kassel

C-Test Institut fuer Internationale Kommunikation Duesseldorf

C-Test Forum Wirtschaftsdeutsch

C-Test Studienkolleg Hamburg

C-Test Test DaF Institut

C-Test German learning online

  • kupić książki przygotowujące do C-Test, np. tę:

150 C-Tests

Jak Wam się podobają takie testy? Trzeba mieć już całkiem niezłe kompetencje językowe, aby prawidłowo je rozwiązać. 

 

Innen, (innen) czy -innen? Co oznaczają te końcówki?

Innen, (innen) czy -innen? Co oznaczają te końcówki?

Niedawno dostałam pytanie, dlaczego w słowie „SchülerInnen” pojawia się w środku duże I oraz jak przetłumaczyć to słowo.

Wspomniane przeze mnie końcówki „Innen”, „(innen)” oraz „-innen” stosowane są do określenia ogółu osób płci męskiej i żeńskiej, czyli:

Możemy powiedzieć „die Schülerinnen und die Schüler“ czyli „uczennice i uczniowie”, za pomocą wymienionych wcześniej końcówek można jednak ująć to krócej:

die SchülerInnen – uczennice i uczniowie

die Schüler/-innen – uczennice i uczniowie

die Schüler(innen) – uczennice i uczniowie

Jeszcze jeden przykład:

die Mitarbeiterinnen und die Mitarbeiter – pracowniczki i pracownicy

die MitarbeiterInnen – pracowniczki i pracownicy

die Mitarbeiter/-innen – pracowniczki i pracownicy

die Mitarbeiter(innen) – pracowniczki i pracownicy

Mam nadzieję, że teraz nie będziecie mieć wątpliwości.

Przypominam, że służę Wam radą co do wątpliwości językowych. Wystarczy napisać do mnie na adres: msurowiec2010@gmail.com

Test DaF – egzamin i moje doświadczenia

Test DaF – egzamin i moje doświadczenia

Dzisiaj kilka słów na temat egzaminu „Test Daf”. Opiszę nie tylko sam egzamin, ale i moje doświadczenia z nim związane. Na początek wstawiam mój certyfikat 🙂

Jak widzicie, zdałam go na najwyższe oceny 🙂 Egzamin zdałam w 2009 roku, jednak widzę, że od tego czasu formuła się nie zmieniła.

Test DaF to egzamin na poziomie C1. Jeśli zda się go we wszystkich zakresach na minimum 4, wystarczy to do ubiegania się o miejsce na niemieckim uniwersytecie. To właśnie ten test jest najpopularniejszy wśród osób, które myślą o studiach w Niemczech. Oczywiście także dla wszystkich osób, które potrzebują certyfikatu na poziomie C1.

Pod następującą etykietą znajdziecie więcej przygotowanych przeze mnie informacji o egzaminach:

Egzaminy z niemieckiego

Istnieje osobna strona do Testu DaF, przygotowana przez Goethe-Institut, bardzo ją polecam:

Test DaF

Formuła egzaminu jest następująca:

  1. Leseverstehen – czytanie ze zrozumieniem – 60 minut (3 zadania)
  2. Hörverstehen – słuchanie ze zrozumieniem – 40 minut (3 zadania)
  3. Schriftlicher Ausdruck – pisanie – 60 minut + 5 minut na przeczytanie instrukcji (1 zadanie)
  4. Mündlicher Ausdruck – mówienie – 30 minut + 5 minut na przeczytanie instrukcji (7 zadań)

Na egzaminie Test DaF nie jest wymagana znajomość języka naukowego, chociaż teksty są nieco naukowe – należy jednak zaznaczyć, że bez problemu może je zrozumieć ktoś rzeczywiście mający poziom C1. Nie potrzeba do nich bardzo specjalistycznego słownictwa.

Nieco dziwne i stresujące jest to, że na części ustnej nagrywa się swoje odpowiedzi. Pamiętam, że dla mnie było to bardzo stresujące. Bałam się, że zawalę pod względem technicznym i że moje odpowiedzi się nie nagrają. Wyglądało to tak, że grupa zdających została zaproszona do sali. Tam dostaliśmy sprzęt do nagrywania, poinstruowano nas, jak go używać (był to prosty sprzęt) i gotowe. Stresujące było to, że słyszało się innych zdających. Niektórych mogło to rozpraszać.

Egzamin zdałam w szkole językowej mającej uprawnienia do jego przeprowadzania, w mieście Bielefeld w Niemczech. Zapłaciłam 150 euro. Na certyfikat czekałam 4-5 tygodni.

Wtedy czułam, że mój niemiecki jest na silnym poziomie B2, jednak egzamin potwierdził, że mój poziom jest wyższy.

Jak przygotowywałam się do egzaminu? 

Kontakt z niemieckim miałam na co dzień, więc moje przygotowania skupiały się na robieniu próbnych testów i na uczeniu się zwrotów przydatnych na mówieniu i pisaniu. Wypożyczyłam z biblioteki uniwersyteckiej książkę z testami próbnymi. Niestety nie pamiętam, jaka to była książka.

Na powyższej poleconej przeze mnie stronie znajdziecie sporo materiałów pomocnych w przygotowaniu się do egzaminu.

Czy ktoś z Was zdał Test DaF lub uczy się do tego egzaminu?