Tematem mojego dzisiejszego tekstu jest nowa formuła egzaminu Goethe-Zertifikat B2. Wszystkie teksty z serii „Egzaminy z niemieckiego” znajdziecie tutaj:
Wspominałam już o tym, że nowa formuła egzaminu będzie obowiązywała od 1 sierpnia 2019 roku, a w wybranych centrach już od 1 stycznia 2019. Jeśli zamierzasz zdawać ten egzamin w następnym roku, wcześniej się dowiedz, jak będzie w szkole, w której chcesz podejść do certyfikatu.
Spoglądając na próbne arkusze, stwierdziłam, że nowy egzamin jest nieco łatwiejszy. Na 100% częśc ustna jest łatwiejsza – myślę, że większość przygotowujących się osób stwierdzi podobnie.
Poza tym dobra wiadomość jest taka, że zaczynają ukazywać się podręczniki z testami próbnymi:
Zacznijmy od pierwszej części egzaminu, czyli od Lesen (80 minut).
Jakie zadania występowały na starym egzaminie?
Zadanie polegające na przyporządkowywaniu (krótsze artykuły, ogłoszenia itp.). Powinno ono zająć 15 minut. Mamy np. osoby szukające danej pracy i musimy przyporządkować do nich oferty pracy. Nie każda osoba ma pasującą do niej pracę.
Zadanie wielokrotnego wyboru (tekst fachowy, artykuł itp.). Powinno ono zająć 25 minut. Typowe zadanie a – b – c. Po przeczytaniu tekstu należy wybrać poprawne odpowiedzi.
Zadanie polegające na ocenie wypowiedzi (wypowiedź, komentarz itp.). Powinno ono zająć 25 minut. Należy przeczytać tekst i zdecydować, czy podane wypowiedzi autor ocenia pozytywnie czy negatywnie/sceptycznie.
Tekst z lukami – ćwiczenie polegające na uzupełnieniu luk w tekście. Powinno ono zająć 15 minut. Jedno z najbardziej nielubianych ćwiczeń na tym egzaminie. Otrzymujemy krótki tekst, na końcu każdej linijki wymazane jest jedno słowo i musimy je uzupełnić. Są to najczęściej przyimki, czasowniki czy rodzajniki. Trzeba nieźle znać gramatykę, aby poprawnie wykonać to zadanie.
A jak wygląda Lesen na nowym egzaminie?
Trwa ono 65 minut. Dobra wiadomość jest taka, że nie mamy już ostatniego zadania gramatycznego. Jest 5 zadań:
To pierwsze zadanie powinno zająć 18 minut. Czytamy wypowiedzi kilku osób i decydujemy, do kogo pasują stwierdzenia. Trudność polega na tym, że osoby mogą zostać wybrane więcej niż raz.
Drugie zadanie powinno zająć 12 minut. Jest ono dosyć trudne: Czytamy tekst, z którego usunięte są zdania. Musimy zdecydować, do których luk w tekście wyjęte zdania pasują. Dwa zdania są zbędne.
Kolejne zadanie powinno zająć 12 minut. Czytamy naukowy artykuł i musimy zdecydować: a, b czy c?
Czytamy opinie na dany temat i musimy zdecydować, która wypowiedź pasuje do którego nagłówka. Do jednej opinii nic nie pasuje.
Czytamy tekst związany z regułami, zasadami, przepisami itp. Takim tekstem może być np. regulamin. Należy zdecydować, który nagłówek pasuje do którego akapitu. Niektóre nagłówki są zbędne.
Drugą częścią egzaminu jest słuchanie – Hören (30 minut). Na starym egzaminie mamy dwa zadania:
Słuchamy rozmowy lub wiadomości na automatycznej sekretarce i musimy uzupełnić luki lub poprawić fałszywe informacje. To zadanie zajmuje 8 minut i słuchamy go raz.
Słuchamy audycji radiowej i wybieramy odpowiedzi: a, b lub c. Zadanie zajmuje 22 minuty, słuchamy dwa razy.
Jak wygląda słuchanie na nowym egzaminie?
Tym razem mamy 4 zadania, na które potrzeba 40 minut
Słuchamy 5 rozmów lub wypowiedzi, każdego tekstu raz. Do każdego mamy dwa zadania: prawda czy fałsz oraz a, b, c.
Słuchamy tym razem tekstu naukowego, np. wywiadu (dwa razy). Do tego 6 pytań a, b, c.
Słuchamy rozmowy z kilkoma osobami – tylko raz. Należy zdecydować, kto co powiedział (6 pytań).
Ostatnie zadanie związane jest z nauką, podobnie jak zadanie drugie. Dwa razy słuchamy i zaznaczamy a, b lub c (8 pytań).
Jestem ciekawa, co myślicie o nowej formule czytania i słuchania. Następnym razem napiszę o pisaniu i mówieniu.
Szczególnie pierwsze zadanie na egzaminie ustnym przysparza wiele problemów zdającym. Polega ono na tym, że dostajemy krótki tekst i trzeba się do niego odnieść. Jednak tak będzie to wyglądało tylko do roku 2018. Tak jak wspomniałam w ostatnim tekście, obecna formuła będzie obowiązywała do końca tego roku, a tylko w wybranych centrach do 31 lipca 2019. W związku z tym należy spodziewać się nowych wydań podręczników.
Pytania do pierwszego zadania w obecnej formule wyglądają tak:
Welche Aussage enthaelt der Text? – chodzi o treść tekstu
Welche Beispiele fallen Ihnen dazu ein? – trzeba podać przykłady
Welche Meinung haben Sie dazu? – trzeba wyrazić swoje zdanie
Wielu zdających ma z tym problemy ze względu na to, że tekst, do którego trzeba się odnieść, jest bardzo krótki, a poza tym, teksty bywają trudne (w testach próbnych trafiałam na teksty na temat przynoszenia dzieci przez bociany albo na temat elektrowni wiatrowych). Wiele osób ma trudności z odpowiadaniem na pytania przez 3 minuty, nie jest to takie proste.
UWAGA! Część ustna od 2019 roku ulegnie zmianie, będzie moim zdaniem łatwiejsza.
W kolejnym poście napiszę na temat zmian w egzaminie Goethe-Zertifikat B2.
Wracam dzisiaj do serii „Egzaminy z niemieckiego” i przygotowałam dla Was post o egzaminie Goethe-Zertifikat B2. W mojej zamkniętej grupie na Facebooku, która nazywa się właśnie „Egzaminy z niemieckiego”, kilka osób uczy się do tego egzaminu, więc mam nadzieję, że poniższy tekst okaże się dla nich przydatny.
Przypominam Wam tekst o różnicy między poziomem B1 a poziomem B2:
Goethe-Zertifikat był do tej pory egzaminem dla dorosłych, od 2019 będzie również wersja dla młodzieży (wybrane centra egzaminacyjne będą oferować tę wersję już od 01.01.2019, wszystkie inne centra od 01.08.2019).
Co daje Goethe-Zertifikat B2? Jakie w praktyce są z niego korzyści?
Jest oczywiście potwierdzeniem całkiem niezłego poziomu językowego, chociaż weryfikacja należy np. do pracodawcy. Jeśli certyfikat jest „świeży”, to fajnie (w dużych koncernach uznaje się zwykle rok za czas, w którym poziom języka z certyfikatu jest aktualny). Egzamin jest ważny na zawsze, ale w praktyce oczywiście ktoś, kto zdał certyfikat 10 lat temu, już nie ma tego poziomu, jeśli miał mało kontaktu z językiem.
Egzamin B2 potwierdza wysoki poziom znajomości języka niemieckiego, więc wystarczy do studiowania na niektórych niemieckojęzycznych uczelniach, do podjęcia nauki w niektórych zawodach medycznych.
Dlaczego Goethe-Zertifikat B2 jest dla wielu uczących się bardzo trudnym egzaminem?
Ponieważ pojawiają się tu treści specjalistyczne i abstrakcyjne. Podczas gdy na egzaminie B1 były treści związane z dniem codziennym, na B2 mamy teksty zdecydowanie trudniejsze. Nie jest co prawda tak, że nagle musimy uczyć się języka specjalistycznego, ale rzeczywiście trzeba być oczytanym w tekstach o wiele trudniejszych. W tym pomogą liczne testy próbne, zamieszczone np. na stronie Goethe-Institut:
Dodatkowo na egzaminie ustnym pojawia się zadanie, w którym musimy przeczytać krótki tekst, a następnie go skomentować. Te teksty nieraz są również bardzo trudne, związane z nauką.
Następnym razem napiszę o materiałach do nauki oraz udzielę kilku wskazówek co do egzaminu B2.
Czy słyszeliście kiedyś o C-Test? Jest to test przeprowadzany na (nie tylko) niemieckojęzycznych uniwersytetach w celu stwierdzenia poziomu kandydatów na studia. Trzeba wziąć udział w takim teście nawet jeśli ma się zdany egzamin DSH lub Test DaF.
Przypominam, że tu znajdziecie wszystkie moje teksty na temat egzaminów z niemieckiego:
C-Test służy do stwierdzenia kompetencji językowych i jest to wariant testu z lukami. Jak wygląda taki test?
Składa się z pięciu krótkich tekstów na różne tematy;
Od drugiego zdania w każdym tekście w co drugim słowie jest wymazana jego końcówka;
W ten sposób w każdym tekście powstaje od 20 do 25 luk, które trzeba uzupełnić;
Trwa on około 30 minut;
Jest to bardzo dokładny i obiektywny „pomiar” kompetencji językowych.
Testy tego typu stały się w ostatnich latach bardzo popularne i można się z nimi spotkać nie tylko w Niemczech, także poza Europą.
Przykładowe zadanie na C-Test:
Vom 16. bis zum 19. Jh. war Großbritannien die weltweit führende See- und Kolonialmacht. Daher ko es, da Englisch schli zur Welts wurde. D Industrielle Revol , die z entscheidenden sozi und polit Umwälzungen füh , begann u 1760 i Großbritannien u verschaffte d Lande au eine wirtsch Führungsposition. He haben vi alte Indus an Bede verloren, denn in der modernen Gesellschaft stehen Dienstleistungsbranchen wie Banken und Versicherungen im Vordergrund. Das in der Nordsee geförderte öl sichert die Energieversorgung des Landes.
W celu dobrego przygotowania do takiego testu można:
Niedawno dostałam pytanie, dlaczego w słowie „SchülerInnen” pojawia się w środku duże I oraz jak przetłumaczyć to słowo.
Wspomniane przeze mnie końcówki „Innen”, „(innen)” oraz „-innen” stosowane są do określenia ogółu osób płci męskiej i żeńskiej, czyli:
Możemy powiedzieć „die Schülerinnen und die Schüler“ czyli „uczennice i uczniowie”, za pomocą wymienionych wcześniej końcówek można jednak ująć to krócej:
die SchülerInnen – uczennice i uczniowie
die Schüler/-innen – uczennice i uczniowie
die Schüler(innen) – uczennice i uczniowie
Jeszcze jeden przykład:
die Mitarbeiterinnen und die Mitarbeiter – pracowniczki i pracownicy
die MitarbeiterInnen – pracowniczki i pracownicy
die Mitarbeiter/-innen – pracowniczki i pracownicy
die Mitarbeiter(innen) – pracowniczki i pracownicy
Mam nadzieję, że teraz nie będziecie mieć wątpliwości.
Przypominam, że służę Wam radą co do wątpliwości językowych. Wystarczy napisać do mnie na adres: msurowiec2010@gmail.com
Dzisiaj kilka słów na temat egzaminu „Test Daf”. Opiszę nie tylko sam egzamin, ale i moje doświadczenia z nim związane. Na początek wstawiam mój certyfikat 🙂
Jak widzicie, zdałam go na najwyższe oceny 🙂 Egzamin zdałam w 2009 roku, jednak widzę, że od tego czasu formuła się nie zmieniła.
Test DaF to egzamin na poziomie C1. Jeśli zda się go we wszystkich zakresach na minimum 4, wystarczy to do ubiegania się o miejsce na niemieckim uniwersytecie. To właśnie ten test jest najpopularniejszy wśród osób, które myślą o studiach w Niemczech. Oczywiście także dla wszystkich osób, które potrzebują certyfikatu na poziomie C1.
Pod następującą etykietą znajdziecie więcej przygotowanych przeze mnie informacji o egzaminach:
Leseverstehen – czytanie ze zrozumieniem – 60 minut (3 zadania)
Hörverstehen – słuchanie ze zrozumieniem – 40 minut (3 zadania)
Schriftlicher Ausdruck – pisanie – 60 minut + 5 minut na przeczytanie instrukcji (1 zadanie)
Mündlicher Ausdruck – mówienie – 30 minut + 5 minut na przeczytanie instrukcji (7 zadań)
Na egzaminie Test DaF nie jest wymagana znajomość języka naukowego, chociaż teksty są nieco naukowe – należy jednak zaznaczyć, że bez problemu może je zrozumieć ktoś rzeczywiście mający poziom C1. Nie potrzeba do nich bardzo specjalistycznego słownictwa.
Nieco dziwne i stresujące jest to, że na części ustnej nagrywa się swoje odpowiedzi. Pamiętam, że dla mnie było to bardzo stresujące. Bałam się, że zawalę pod względem technicznym i że moje odpowiedzi się nie nagrają. Wyglądało to tak, że grupa zdających została zaproszona do sali. Tam dostaliśmy sprzęt do nagrywania, poinstruowano nas, jak go używać (był to prosty sprzęt) i gotowe. Stresujące było to, że słyszało się innych zdających. Niektórych mogło to rozpraszać.
Egzamin zdałam w szkole językowej mającej uprawnienia do jego przeprowadzania, w mieście Bielefeld w Niemczech. Zapłaciłam 150 euro. Na certyfikat czekałam 4-5 tygodni.
Wtedy czułam, że mój niemiecki jest na silnym poziomie B2, jednak egzamin potwierdził, że mój poziom jest wyższy.
Jak przygotowywałam się do egzaminu?
Kontakt z niemieckim miałam na co dzień, więc moje przygotowania skupiały się na robieniu próbnych testów i na uczeniu się zwrotów przydatnych na mówieniu i pisaniu. Wypożyczyłam z biblioteki uniwersyteckiej książkę z testami próbnymi. Niestety nie pamiętam, jaka to była książka.
Na powyższej poleconej przeze mnie stronie znajdziecie sporo materiałów pomocnych w przygotowaniu się do egzaminu.
Czy ktoś z Was zdał Test DaF lub uczy się do tego egzaminu?
Dzisiaj czas na obiecany opis podręcznika „Grammatik mit Sinn und Verstand wydawnictwa Klett. Odkryłam go w zeszłym roku i uważam, że jest wart uwagi. Jest to podręcznik jednojęzyczny – wszystko po niemiecku.
Tutaj znajdziecie pozostałe wpisy z serii „Podręczniki do niemieckiego”:
Jest to podręcznik dla uczących się niemieckiego na poziomie średnim i zaawansowanym – moim zdaniem od poziomu B2;
teksty pokazują żywy język;
podręcznik stawia właśnie na żywy język, nie posługuje się tylko trudnymi terminami gramatycznymi;
zawiera wiele wskazówek co do kreatywnej i efektywnej nauki niemieckiego;
pokazuje, że gramatyka to nie tylko suche fakty i ukazuje jej zastosowanie w kontekstach.
Dlaczego polecam ten podręcznik?
Znajduje się w nim wiele tematów zaniedbywanych w innych podręcznikach, np. słowotwórstwo, partykuły czy język potoczny.
Każdy rozdział zawiera „Lesepause”, czyli autentyczne teksty, najczęściej literackie. Nie warto zniechęcać się do takich tekstów, trzeba próbować je czytać.
Następnie mamy część „Grammatik im Kasten”, czyli wyjaśnienia gramatyczne i przykłady – przykłady zawsze na zielono.
Jak nazwa wskazuje, część „Übungen und Regeln” zawiera nie tylko ćwiczenia, lecz także reguły, a więc nie trzeba szukać stosownych reguł, aby zrobić ćwiczenia. Mamy je w tej samej części podręcznika.
W części „Grammatik aus dem Katalog” znajdziemy 11 list z gramatyką i słownictwem (np. lista z kolokacjami rzeczownikowo-czasownikowymi, z partykułami lub z rekcją czasownika).
Jaka jest cena podręcznika i gdzie można go kupić?
Cena to ok. 22 euro (ja zapłaciłam 21,89 euro). Nie wiem, czy w Polsce można go kupić – na pewno w księgarniach, które sprowadzają zagraniczne podręczniki. Ja podręczniki do nauki niemieckiego zawsze kupuję w Niemczech.
Podręcznik ma 256 stron.
Uwaga! Podręcznik nie zawiera rozwiązań. Zeszyt z rozwiązaniami trzeba zakupić osobno.
16 maja opublikowałam tekst o tym, jak unikać błędów w ustnej części egzaminów. Znajdziecie go tutaj. Dzisiaj przyszła kolej na słuchanie. Co zrobić, aby nasze rozumienie ze słuchu było lepsze?
Kilka rad/uwag wynikających z mojego nauczycielskiego doświadczenia:
Często jest tak, że uczący się nie rozumieją słów kluczowych. Oczywiście zgadza się, że nie musimy rozumieć każdego słowa, aby zrozumieć tekst, ale czasami pada słowo kluczowe, niezrozumienie którego sprawia, że zdający zaznaczają niewłaściwą odpowiedź. Dotyczy to również czytania. Ratunkiem jest tu oczywiście jak najszersze słownictwo.
Za mało słuchania – z mojego doświadczenia wynika, że ćwiczenia do rozumienia ze słuchu są nielubiane przez uczniów. Są one jednak niezbędne, ale faktem jest, że na lekcjach robi się ich za mało, bo jest za mało czasu. Myślę, że dzisiaj, w dobie Internetu, komórek z Internetem, nauczyciele powinni zadawać więcej takich ćwiczeń do domu. Tylko słuchanie nagrań poza lekcjami sprawi, że uczący się będą mieli szansę na osłuchanie się z językiem. Dużą pomocą jest dzisiaj chociażby serwis Youtube. Wystarczy w jego wyszukiwarkę wpisać „Hörverstehen A1” czy „Hörverstehen B2” i znajdziemy mnóstwo filmików do słuchania, a w video pokazuje nam się tekst. Zalecam jednak najpierw tylko słuchać, a potem słuchać i czytać. Przykład:
3. Słuchanie podcastów. Podcasty są dzisiaj bardzo popularne. Muszę przyznać, że sama nie słucham ich tak często, ale wynika to z braku czasu. Jednak jeśli ktoś z Was ma czas i lubi podcasty, to polecam tę stronę:
4. Na egzaminach jest tak, że nie wszystkich zadań słucha się dwa razy, niektórych tylko raz. Czasami nie ma więc szansy na to, aby posłuchać ponownie i się upewnić. Myślę, że „ratunkiem” jest tutaj głęboka koncentracja, szukanie słów kluczowych i oczywiście rozumienie kontekstu. Tak, wiem, że łatwo powiedzieć. Jednak – jak zaznaczyłam wcześniej – tylko osłuchanie się z językiem na odpowiednim poziomie i jak najszersze słownictwo jest kluczem do sukcesu. Ok, można oczywiście trafić, ale nie zawsze będzie się to udawało 🙂
5. Na koniec podam Wam link do postu „Jak słuchać, by usłyszeć?” Oli z bloga „Niemiecka sofa”. Radzi ona m.in. jak poprawić rozumienie ze słuchu:
Czy w przyszłości chcesz się nauczyć jakiegoś innego języka obcego? Jeśli tak, to jakiego?
Tak, hiszpańskiego
Mój komentarz: Adam napisał „na moim poziomie” – jest to poziom początkujący, więc przypadki dopiero zaczynają się pojawiać. Oczywiście mogą się wydawać trudne, lecz z biegiem czasu będzie lepiej. Powodzenia w dalszej nauce!
Dzisiaj czas na czasowniki zawierające „arbeiten”. Omówię dla Was czasowniki z różnymi przedrostkami i przedstawię przykłady.
1. arbeiten – pracować Proste, no ale napiszę jedno zdanie: Ich arbeite den ganzen Tag. 2. überarbeiten – przerabiać Der Schriftsteller will den Text noch überarbeiten. 3. einarbeiten – przyuczać Der neue Mitarbeiter muss erst eingearbeitet werden. 4. verarbeiten – przerabiać, przetwarzać Gold wird zu Schmuck verarbeitet. 5. bearbeiten – opracowywać, obrabiać, traktować (temat) Wann wird mein Antrag bearbeitet? Das Buch wurde für den Film bearbeitet. Wann bearbeiten wir endlich das Thema? 6. abarbeiten – odpracować, odrabiać Jetzt muss ich mein Pensum abarbeiten. 7. vorarbeiten– wykonywać pracę naprzód Wenn ich am Freitag vorarbeite, kann ich am Montag einen freien Tag haben. 8. nacharbeiten – odrabiać, odpracowywać (zaległą pracę) Zu einem späteren Zeitpunkt müssen wir die freien Tage nacharbeiten.
Dziś czas na tekst o tym, jak unikać błędów na egzaminach. Zacznę od części ustnej.
Z moich doświadczeń jako nauczyciela niemieckiego, wynika, że najczęstsze błędy lub problemy to: zbyt długie szukanie słów, używanie ciągle tych samych słów lub też popadanie w skrajność – zbyt proste lub zbyt trudne słownictwo, za długie pauzy w mówieniu, niewłaściwe nawiązanie interakcji, niezrozumienie polecenia.
Odniosę się teraz do każdego z nich:
Zbyt długie szukanie słów – komuś nie przychodzi na myśl dane słowo, bardzo długo się nad nim zastanawia, szuka go w pamięci. Co wtedy zrobić? Należy użyć słowa o podobnym znaczeniu lub opisać słowo, które wyleciało z pamięci.
Zbyt proste lub zbyt trudne słownictwo – czasami zdarza się tak, że na egzaminie B2 zdający używa bardzo prostych słów, które nadawałyby się lepiej na egzamin A2. Co wtedy zrobić? No cóż, najczęściej jest tak, że zdający nie opanował słownictwa na danym poziomie lub nie przeskoczył poziomu. Na większości egzaminów jest czas na przygotowanie się, więc już wtedy należy zadbać o słownictwo. Jeśli temat nam „nie podszedł”, to na pewno znajdziemy w pamięci przynajmniej kilka „trudniejszych” słów. A co, kiedy ktoś popada w inną skrajność i za wszelką cenę stara się używać jak najtrudniejszych słów? Często dzieje się tak, że słowa te używane są w niewłaściwym kontekście, bo ktoś tak naprawdę nie zna ich znaczenia. Należy znaleźć złoty środek – najlepiej oczywiście używać słów, znaczenia których jesteśmy pewni.
Za długie pauzy w mówieniu – wynikają one z nieprzygotowania albo ze stresu. Najlepiej oczywiście przygotować się na egzamin, ale nawet jeśli ktoś czuje się totalnie nieprzygotowany, na pewno ma w pamięci konstrukcje i słowa, ktorych może użyć. Może interakcja z partnerem będzie impulsem?
Niewłaściwe nawiązanie interakcji lub brak interakcji– czasami zdający nie potrafi nawiązać rozmowy z partnerem, a takie zadanie pojawia się na większości egzaminów. Co wtedy zrobić? Już w trakcie przygotowań do egzaminu należy ćwiczyć interakcję. Jej brak oznacza, że przygotowanie było niewłaściwe, komisja jednak na pewno doceni próbę nawiązania rozmowy. Wiele zależy od partnera – czasami naprowadza on rozmowę na niewłaściwy temat, ale należy wtedy zachować spokój i wrócić do tematu.
Niezrozumienie polecenia – aby uniknąć tego tematu, na początku egzaminu można zapytać, czy właściwie zrozumieliśmy polecenie. Oczywiście takie pytanie tak naprawdę jest zabronione, gdyż komisja może odpowiadać tylko na pytania techniczne, ale… Kiedy egzamin już się rozpoczął, można powiedzieć np. :”Mein Thema sind Probleme der Behinderten im Alltag. Habe ich die Aufgabe richtig verstanden?”
Nastawienie psychiczne (sugestia z komentarza Aleksandry) – nie zakładaj, że na pewno oblejesz albo że wynik będzie niezadowalający. Cytuję: „Zajęcie odpowiedniej postawy na krześle, utrzymanie kontaktu wzrokowego z rozmówcą (jeśli ktoś wstydzi się patrzeć w oczy, może patrzeć na „środek” czoła) i zachowanie odpowiedniego tonu głosu – generalnie sprawienie dobrego wrażenia osoby, która wie, co mówi i o czym mówi.”