Kategoria: O Niemczech

3

St. Martin

W mieście wyraźnie czuć przygotowania do St. Martin (11.11). Dwa razy na procesji, w tym roku się nie wybieram, bo pewnie będzie zimno, a poza tym nie mam czasu. Tak czy siak nie mam ochoty na udawanie się do miejsca, gdzie będzie mnóstwo dzieci. St. Martin jest w poniedziałek, ale procesja w niedzielę wieczorem. Wstawiam notkę na temat tego dnia,...

Czytaj cały wpis »
7

Rzecz o pogrzebach + słownik pogrzebowy

Dzisiaj pomyślałam, że napiszę o tym, jak w Niemczech wygląda kultura umierania. Napiszę o tym, co usłyszałam od Niemców. Jest pod tym względem kilka różnic w stosunku do Polski, dlatego uważam że ten temat jest godny poruszenia go na blogu. Niemców, którzy byli w Polsce na Wszystkich Świętych, zawsze fascynuje oprawa tego święta. Słyszałam wielokrotnie zachwyty nad tym, że cmentarze...

Czytaj cały wpis »
2

Jesień

Jesień w Traben-Trarbach nastraja mnie jak zwykle bardzo wesoło. Jesień to moja ulubiona pora roku i cieszę się, kiedy pada. Zdecydowanie mogłabym mieszkać np. w Londynie. Nienawidzę słońca. Dlaczego lubię jesień w moim mieście? Jest ku temu kilka powodów: 1. Jest mgliście. Mieszkam w dolinie między wzgórzami i mgła unosząca się nad nimi wygląda niemal mistycznie i bardzo tajemniczo. Czasami...

Czytaj cały wpis »
4

Królowa Sylwia

Dzisiaj chciałabym napisać o bardzo znanej Niemce, mianowicie o królowej Szwecji Sylwii. Nie wszyscy bowiem wiedzą, że żona króla Szwecji, Karola XVI Gustawa, jest Niemką. Podziwiam królową Sylwię za jej działalność charytatywną, za jej skromność i elegancję, dlatego chciałabym ją krótko przedstawić. Zdjęcie: royalcourt.se Zdjęcie: daserste.ndr.de Zdjęcie: wikipedia.de Królowa Sylwia urodziła się 23 grudnia 1943 roku w Heidelbergu jako Silvia...

Czytaj cały wpis »
4

Traben-Trarbach. Cz. 5

Dzisiaj ostatnia porcja zdjęć mojego miasteczka. Tak jak już wspominałam, bardzo je lubię. Jest tu kameralnie, bezpiecznie i czysto. Kameralnie nie jest może tylko w sezonie, kiedy jest dużo turystów. Wtedy nie jest łatwo przejść przez centrum miasta. Teraz trwa sezon i od razu to widać. Nie lubię też wąskich uliczek. Najgorzej jest, kiedy ciężarówki przejeżdżają przez miasto. Wtedy od...

Czytaj cały wpis »
2

Traben-Trarbach. Cz. 4

Już kiedyś pisałam, co lubię, a czego nie lubię w moim mieście. Tu tak naprawdę wszystko jest napisane: Bez samochodu, ale z powodzią Moje życie tutaj jest bardzo zabawne (na różne sposoby), szybkie i szalone. I pomyśleć, że zawsze byłam domatorką, która chciała zostać z rodzicami i nigdy nie planowała wyprowadzki z rodzinnego domu. Wszystko było takie nieoczekiwane, było tyle...

Czytaj cały wpis »
1

Traben-Trarbach. Cz. 2

Moje miasteczko leży w dolinie rzeki między wzgórzami. Jak już pisałam, widoki są bajkowe. Miasteczko ma niewiele ponad 5.000 mieszkańców. Największą mniejszością narodową są tu Polacy (często pracujący na winnicach), poza tym są również Turcy, Rosjanie, Włosi, Anglicy i Holendrzy. Anglicy i Holendrzy oczywiście nie przyjeżdżają tutaj do pracy. Kupują tu sobie domy i sprowadzają się najczęściej na emeryturę, gdyż...

Czytaj cały wpis »
2

Traben-Trarbach. Pierwsza porcja

Dzisiaj przedstawiam pierwszą część zdjęć mojego miasteczka, w którym mieszkam od 3 lat (aż trudno w to uwierzyć!). Żeby je polubić, trzeba je dobrze poznać, bo jest bardzo specyficzne. Bardzo je lubię, ale równocześnie wiele rzeczy mnie denerwuje. Oczywiście napiszę na ten temat coś więcej. Gdybym tylko miała czas, to zrobiłabym to dzisiaj, ale jak zwykle mam robotę. Traben-Trarbach leży...

Czytaj cały wpis »
0

Am 12. Mai ist Muttertag

Dzisiaj przypada w Niemczech dzień matki. Jest tu więc inaczej niż w Polsce, gdzie jest stała data, czyli 26 maja. W Niemczech jest to zawsze druga niedziela maja. Z tej okazji kilka ładnych cytatów: „Mutterglück – das ist das, was eine Mutter empfindet, wenn die Kinder abends im Bett sind”. (Robert Lembke) „Nur eine Mutter weiß allein, was Lieben heißt...

Czytaj cały wpis »