Category: O Niemczech

33

Polskie dzieci w niemieckich szkołach

Jak wiecie, od kilku lat mieszkam w Niemczech. Jednym z moich zajęć tutaj jest udzielanie korepetycji. Uczę zarówno dorosłych, jak i dzieci. Mam wielu polskich znajomych, których dzieci uczę. Co tu dużo mówić – im wcześniej dziecko jest zabrane do Niemiec, tym lepiej. Znam kilka historii od ludzi, którzy wyjechali do Niemiec, a dziecko zostało z...

Czytaj cały wpis »
6

„Wetten dass” i Samuel Koch

Wielu z Was zapewne słyszało o wypadku na planie niemieckiego programu „Wetten dass”, który zdarzył się w 2010 roku. Dzisiaj chciałabym napisać o tym kilka słów. „Wetten dass” to program na żywo wyświetlany w niemieckiej telewizji od 1981 roku. Cieszy się dużą popularnością. Kilka lat temu licencję na jego produkcję zakupiła polska telewizja. Z tego, co...

Czytaj cały wpis »
8

Eau de Cologne

Pojęcie „woda kolońska” słyszał chyba każdy, ale może nie każdy zna historię Eau de Cologne. Może nie każdemu przyszło na myśl, że pojęcie odnosi się właśnie do Kolonii. Zapachy Johanna Marii Fariny (1685-1766) były sukcesem już w XVIII wieku: już cesarz Napoleon zawsze nosił ich flakonik w swoich butach z cholewami, a caryca Katarzyna Wielka kazała...

Czytaj cały wpis »
4

Z cyklu „znani Niemcy”: Karl Lagerfeld

Dzisiaj przyszła kolej na kolejnego Niemca, czyli Karla Lagerfelda. To właśnie dzięki niemu dom mody Chanel kontynuuje swoją świetność, a poza tym – kto nie słyszał nazwiska „Lagerfeld”? Karl Lagerfeld urodził się 28 września 1933 w Hamburgu. Poza projektowaniem mody zajmuje się fotografią. Projektował także kostiumy dla potrzeb teatru i opery oraz wygłaszał wykłady dotyczące mody...

Czytaj cały wpis »
6

O „Gesichtserker” i zniemczeniach

Jak każdy uczący się niemieckiego, czytający gazety lub oglądający filmy widzi, w języku tym jest bardzo dużo anglicyzmów. Ponieważ mieszkam w Niemczech, to tym bardziej na co dzień mam styczność z anglicyzmami i zawsze jestem przerażona, kiedy słyszę słowa takie jak „killen”, „discovern” lub „stylen”. Przykłady można by mnożyć, ale to już mój temat na inny...

Czytaj cały wpis »
3

Z cyklu „znane osobistości”: Reinhold Messner

Jako miłośniczka himalaizmu i niespełniona himalaistka muszę oczywiście napisać o postaci Reinholda Meissnera. No ok, przyznaję się – „niespełniona himalaistka” to może źle powiedziane, bo mam paniczny lęk wysokości i boję się wyjść nawet na balkon, ale w snach zdobywam Mount Everest. Zimą oczywiście, a nie latem (dla niezorientowanych – zimą jest trudniej). Przechodzę jednak do...

Czytaj cały wpis »
1

Z cyklu „znani Niemcy”: Wilhelm Conrad Röntgen

Wielu z nas zapewne miało robione zdjęcia rentgenowskie. A komu zawdzięczamy to, że diagnostyka medyczna w ten sposób jest w ogóle możliwa? Zapraszam do czytania. Wilhelm Conrad Röntgen urodził się w 1845 roku w Lennep w Niemczech. Był jedynakiem. Z powodów ekonomicznych rodzina przeniosła w 1848 roku do Apeldoorn w Holandii. W latach 1861-1863 Röntgen uczęszczał do technicznej...

Czytaj cały wpis »
6

Z cyklu „znani Niemcy”: Alois Alzheimer

Każdy słyszał określenie „choroba Alzheimera”. Dzisiaj napiszę o człowieku, od którego nazwiska pochodzi nazwa choroby. Strasznie mnie denerwuje, kiedy w potocznym języku słyszę to określenie, tzn. kiedy ktoś o czymś zapomni i usłyszy „ty chyba masz Alzheimera”. Podobnie jak „on jest chyba upośledzony umysłowo” itp. Zawsze zastanawiam się, co czują ludzie, którzy słyszą takie nieprzemyślane słowa,...

Czytaj cały wpis »
6

Glücksbringer – co przynosi w Niemczech szczęście?

Dzisiaj napiszę kilka słów o rzeczach, które w Niemczech uznawane są za talizmany przynoszące szczęście i które uchodzą za symbole szczęścia. Osobiście nie wierzę w coś takiego, uznaję raczej za formę zabawy. Jedynie horoskopy czytam, ale tylko wtedy, kiedy jestem w dołku i szukam pocieszenia. der Glücksbringer – talizman der Glückspilz – szczęściarz der Glückspfennig – fenig...

Czytaj cały wpis »
3

Wojenne historie. Cz. 2

Póki mam wenę, to czas na drugą część wojennych historii. Mój bundesland, Nadrenia-Palatynat, należał po wojnie do strefy francuskiej. Tak jak już wspominałam, Niemcy mieli wtedy znacznie gorzej niż w trakcie wojny. 90% jedzenia musieli oddawać Francuzom, więc musieli kombinować, jakby tu przetrwać. Nie tylko w tym zakresie były ograniczenia. Nie można było nic wysyłać do...

Czytaj cały wpis »