Dlaczego by nie Schmetterling?

Powszechna opinia o języku niemieckim jest taka, że brzmi on po prostu brzydko. Ja mam na ten temat nieco inne zdanie. Myślę, że język niemiecki brzmi pięknie, jest bardzo melodyjny i że da się w nim pisać piękne wiersze i śpiewać śliczne piosenki.

Jednym z najczęściej podawanych przykładów jest Schmetterling – słowo często wyśmiewane, bo jak brzmi Schmetterling w porównaniu z odpowiednikami w innych językach?

ang. – butterfly
fr. – papillon
hiszp. – mariposa 
wł. – farfalla 

Moim zdaniem „Schmetterling” jest bardzo ładnym słowem, jednym z moich ulubionych w niemieckim.

Bardzo lubię książki Wojciecha Cejrowskiego, w których opisuje swoje wyprawy do Ameryki Południowej. Chyba w „Gringo wśród dzikich plemion” pisał, że kiedy ktoś wybiera się do amazońskiej dżungli, to należy słuchać indiańskiego przewodnika bez względu na wszystko. Nawet jeśli coś europejskiemu człowiekowi wydaje się ładne i przyjazne, to wcale nie musi takie być. Wspomniał m.in. o motylach, które w dżungli mogą być zarówno przyjazne, jak i bardzo niebezpieczne. Te groźne nazwał właśnie „Schmetterlingami” 🙂

Warto przyjrzeć się w tym momencie historii słowa „Schmetterling„. Pochodzi ono z dolnosaksońskiego (Obersächsisch – dialekt w okolicach Drezna), prawdopodobnie od słowa „(der) Schmetten„, czyli „śmietana”. Słowo „Schmetten” jest spokrewnione z czeskim słowem „smetana”.

A co wspólnego mają motyle ze śmietaną?

Według starych wierzeń ludowych czarownice latały pod postacią motyla (in Schmetterlingsgestalt), aby kraść mleko i śmietanę właśnie.

W niektórych regionach Szwajcarii „Schmetterling” jest nazywany „(der) Sommervogel” – letni ptak. Czy nie ładnie?

der Schmetterling, die Schmetterlinge – motyl, motyle
wie ein Schmetterling hin und her flattern – dosłownie „fruwać jak motyl”, znaczenie: mieć wiele miłostek, przelotnych romansów
Schmetterlinge im Bauch – motyle w brzuchu
Schmetterling schwimmen – pływać stylem motylkowym
200 m Schmetterling schwimmen – przepłynąć 200 m stylem motylkowym
das Schmetterlingsschwimmen – pływanie stylem motylkowym
die Gestalt, die Gestalten – postać, postaci

Magdalena Surowiec

Magdalena Surowiec

Germanistka z wykształcenia i z zamiłowania. W Niemczech mieszkałam ponad 7 lat (wcześniej Północna Nadrenia-Westfalia, teraz Nadrenia-Palatynat). Obecnie mieszkam w Puebla w Meksyku. Uczę niemieckiego i polskiego, tłumaczę, piszę, dokształcam się. Moje zainteresowania to języki obce, muzyka klasyczna, historia, literatura, polityka, gospodarka, piłka nożna i tenis.

Sprawdź także...

21 komentarzy

  1. Aleksandra J. napisał(a):

    Ja też na przekór innym lubię to słowo 🙂 Dla mnie w ogóle język niemiecki brzmi pięknie 🙂 Nie znałam jednak pochodzenia wyrazu "Schmetterling".

  2. Hexe napisał(a):

    Jak dla mnie, to w tym języku właśnie brzmi najpiękniej "wiedźma" XD
    Motyl w niemieckim od czeskiej śmietany, w angielskim od masła. Czy wszystko jest na swoim miejscu.

  3. Magdalena Surowiec napisał(a):

    W niemieckim zawsze wszystko jest na swoim miejscu 🙂

  4. Magdalena Surowiec napisał(a):

    Jak tak człowiek powtórzy sobie "Schmetterling" z 5 razy, to za każdym razem brzmi piękniej 🙂

  5. Diana Korzeb napisał(a):

    Mamy jeszcze "Schmetterlinge im Bauch" :).
    Historia pochodzenia różnych słów często bywa fascynująca, znasz jakieś dobre książki, w których można poczytać o takich sprawach? Wspomniana niedawno przeze mnie na blogu "Klappe zu, Affe tot" jest fajna, ale dotyczy całych wyrażeń.

  6. Pol Schland napisał(a):

    Bardzo mnie irytuje, że słowo Schmetterling podawane jest jako przykład "twardej niemieckiej wymowy" – sęk w tym, że przykład ów wymawiają nie-Niemcy i to oni właśnie mają najczęściej twardą wymowę… Pisałam o tym też u siebie i dalej stoję na stanowisku, że w ustach Niemców brzmi ładnie 🙂

  7. Anonimowy napisał(a):

    Niemiecki brzmi niesympatycznie nie tylko dla Polaków. Czy ktoś pamięta niemieckie myśliwce, tzw. Messerschmitt-y? Właśnie z tym kojarzy mi się Schmetterling. Ale przyznam rację, że pochodzenie tego słowa jest interesujące, zwłaszcza powiązania z nabiałem, którego jestem fanką:)

  8. Magdalena Surowiec napisał(a):

    Nie wiem, czy jest jakaś dobra książka opowiadająca takie historie. Ja sama się tym zajmuję z pomocą ogólnego Dudena oraz etymologicznego. Poza tym chętnie czytam o historii języka, mogę ewentualnie polecić coś z tego zakresu, np. "dtv-Atlas Deutsche Sprache".

    Niedawno zaczęłam planować nową metodę nauczania z wykorzystaniem historii języka i chyba ją opatentuję 🙂

  9. Magdalena Surowiec napisał(a):

    Zgadzam się w 100% 🙂

  10. Magdalena Surowiec napisał(a):

    Niemiecki brzmi brzydko tylko w filmach o wojnach, poza tym pięknie

  11. Diana Korzeb napisał(a):

    Każdy język, w którym żołnierze wykrzykiwaliby rozkazy, brzmiałby twardo i wydawałby się ostrym językiem. Ciekawe, że o japońskim się nie mówi tak, jak o niemieckim, a przecież Japończycy byli równie okrutni, co Niemcy.

  12. Magdalena Surowiec napisał(a):

    To prawda, ale my widzimy to z europejskiej perspektywy. W Azji wie się więcej o zbrodniach Japończyków.

  13. Sarina napisał(a):

    kiedy mozemy sie spoddziewaz kolejnej wyprzedazy ksiazek czy gazet? 🙂

  14. Królowa Letizia napisał(a):

    Też mi się podoba to słowo. Ma w sobie jakąś głębię. Chociaż do motyla jakoś wyjątkowo mi nie pasuje.;)

  15. Crazy Music napisał(a):

    Mi również się to słowo podoba 🙂 wgl niedawno zaczęłam odkrywać piękno tego języka i na okrągło słucham piosenek po niemiecku 😀 właśnie! Pani Magdo, czy zna może pani jakieś niemieckie radio, gdzie grane są fajne rytmiczne, nowoczesne piosenki, a tekst jest w języku niemieckim? Bardzo łatwo zapamiętuję słówka własne z piosenek, bo zawsze łącze przyjemne z pożytecznym, a niestety na internecie nie znalazłam żadnego tego typu radia 🙁 Będę wdzięczna za pomoc 🙂

  16. Magdalena Surowiec napisał(a):

    W ciągu kolejnych dwóch tygodni. Mam tu fajne rzeczy do sprzedania, tylko muszę to ogarnąć 🙂

  17. Anonimowy napisał(a):

    Pani Magdo, a czy uwzględni Pani w tej ostatniej wyprzedaży to co nie sprzedało się na poprzednich (jeśli coś w ogóle zostało oczywiście) ?

    M&M

  18. Anonimowy napisał(a):

    Różni ludzie różnie postrzegają języki. Ja na przykład w pełni zgadzam się z tym, że niemiecki jest surowy i toporny, ale paradoksalnie właśnie za to go pokochałam. Można powiedzieć, że ta siermiężność mi w nim niesamowicie imponuje 🙂

  19. Anonimowy napisał(a):

    Niemiecki brzmi brzydko, jeśli ktoś brzydko, twardo i byle jak wymawia. Ja uważam, że to ładny i melodyjny język i bardzo lubię słuchać niemieckich programów w oryginalnej wersjji.
    Pozdrawiam – Krzysztof 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.