Czy warto studiować germanistykę? Część 2

Ostatnio pisałam o specjalizacji nauczycielskiej. Kolejną często wybieraną przez studentów germanistyki specjalizacją jest specjalizacja tłumaczeniowa, a tak właściwie translatoryczna.

Studia oferują przygotowanie merytoryczne do pracy tłumacza. Gdzie może pracować tłumacz?

  • w biurze tłumaczeń lub prowadzić własną działalność;
  • może być specjalistą do współpracy z zagranicą, np. w instytucjach kulturowych lub rządowych;
  • może pracować w firmie zagranicznej lub w firmie z kapitałem zagranicznym – firmach posługujących się językiem niemieckim jako rodzimym albo obcym;
  • może być redaktorem w wydawnictwie;
  • może być mediatorem interkulturowym lub negocjatorem międzynarodowym.

Można zdobyć także uprawnienia tłumacza przysięgłego. Tutaj znajdziecie informację o tym, jak to zrobić:

Jak zostać tłumaczem przysięgłym

Zajęcia na studiach obejmują przekład pisemny, tłumaczenie ustne, języki specjalistyczne, języki na rynku pracy, teorię przekładu, podstawy przekładoznawstwa, tłumaczenie tekstów specjalistycznych, przekład literacki, język biznesu, komunikację interkulturową, tłumaczenie tekstów prasowych, tłumaczenie uwierzytelnione.

Są to oczywiście tylko przykłady, gdyż program studiów różni się na poszczególnych uniwersytetach.

Czy ja chciałam zostać tłumaczem?

Nie, nigdy. Lubię tłumaczyć, chętnie to robię. Od czasu do czasu pracuję nad tłumaczeniami zwykłymi. Nie zliczę, ile razy tłumaczyłam ustnie z niemieckiego na polski i z polskiego na niemiecki. Najciekawsza dla mnie była „przygoda” z 2013 roku, kiedy to tłumaczyłam na delegacji. Nadleśnictwo w mieście, w którym mieszkałam w Niemczech, gościło delegację z Polski. Tłumaczyłam wtedy m. in. w muzeum i oczywiście w okolicznych lasach. Było to dla mnie bardzo ciekawe, gdyż sama dowiedziałam się wielu nowych rzeczy.

Zawsze chciałam zostać nauczycielem, nie wykluczam jednak zdobycia pewnego dnia uprawnień tłumacza.

Następnym razem przeczytacie o specjalizacji interkulturowej.

 

Magdalena Surowiec

Magdalena Surowiec

Germanistka z wykształcenia i z zamiłowania. W Niemczech mieszkałam ponad 7 lat (Północna Nadrenia-Westfalia i Nadrenia-Palatynat). Język niemiecki jest dla mnie jak drugi język ojczysty. Uczę, tłumaczę, piszę podręczniki, dokształcam się. Moje zainteresowania to języki obce, muzyka klasyczna, antyczny Egipt, literatura, dydaktyka, metodyka i przede wszystkim moja córka.

2 komentarze

  1. Avatar Panna Kwiatkowska pisze:

    Ja dlatego, że jedynie zostając tłumaczem przysięgłym (co trwa lata) miałabym naprawdę pewny zawód, ostatecznie zamiast na germanistykę, czy lingwistykę stosowaną, zdecydowałam się na wyjazd na studia do Niemiec i studia informatyczne- język opanowany, a kierunek nadal mocno porządany 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.