Dzisiaj wrzucam kilka zdjęć z jarmarku świątecznego w Trier, na którym byłam 2 lata temu. Może znowu pojadę za rok, żeby upić się grzanym winem i czymś tam jeszcze. Jak większość uczących się niemieckiego wie, Weihnachtsmarkt jest okazją do wczucia się w atmosferę...
Najpierw odpowiedzi na komentarze: 1. Napiszę post o tym, jak wylądowałam w Niemczech. Nie było to moim planem ani celem, ale teraz się z tego cieszę i nie chcę wracać do Polski. 2. Od stycznia posty będą pojawiać się nieco częściej. Teraz mam mnóstwo pracy....
Trier (Trewir) to chyba moje ulubione miasto. Zaledwie godzinę drogi ode mnie pociągiem, ale nie byłam tam już od dwóch lat. Kiedy sprowadziłam się do mojej mieścinki, to na początku często jeździłam do Trier do biblioteki uniwersyteckiej, żeby zbierać materiały do...
Kiedyś już pisałam o tym, że większość Polaków mieszkających w Niemczech nie uczy się niemieckiego. Z moich obserwacji wynika, że głównym powodem jest lenistwo. Może wymienię tu najczęstsze powody:1. „Nie chce mi się”.2. „Nie mam czasu”.3....
Dzisiaj chciałabym napisać kilka słów o moście w moim mieście: Most łączy dwie części miasta: Traben z Trarbach. Jest jedyną drogą z jednej części miasta na drugą. Widok z niego jest taki: Bardzo lubię iść przez most, chociaż w lecie znacznie utrudniają to...