Kategoria: Traben-Trarbach

6

O pracy nauczyciela (2)

Tak jak obiecałam, w kolejnym poście z serii piszę Wam kilka słów o moich początkach w pracy nauczyciela. Kto czyta mojego bloga, ten wie, że nigdy nie uczyłam w Polsce. Zaraz po skończeniu studiów wyjechałam do Niemiec w ramach programu UE Comenius. Jak to się stało, możecie przeczytać tu: Serial „Magda w Niemczech”. Część 3 Po rocznej asystenturze dostałam umowę...

Czytaj cały wpis »
3

W 80 blogów dookoła świata: 10 porad dla turysty

Dzisiaj w ramach akcji „W 80 blogów dookoła świata” przygotowałam dla Was wpis z dziesięcioma radami / wskazówkami dla turysty. No cóż, mieszkam w regionie tak turystycznym, że w sezonie mam dość 🙂 Nie tylko ja zresztą. W sezonie, który trwa pełną parą, trudno jest poruszać się po mieście, bo turyści często zachowują się tak, jakby nie obowiązywały ich zasady....

Czytaj cały wpis »
4

Czego nie lubię w moim mieście?

Dzisiaj kolejna część z serii o mojej mieścince. Ogólnie bardzo ją lubię, inaczej bym tutaj tak długo nie mieszkała. Pewnie kiedyś się stąd wyprowadzę, ale będzie ciężko. Nie tak łatwo będzie opuścić te bajkowe krajobrazy. Są jednak oczywiście także rzeczy, których nie lubię. 1. Turyści. Idą przez ulicę jak święte krowy, kompletnie na nic nie patrzą i uważają, że mają...

Czytaj cały wpis »
8

Moje miasteczko plus

Posty o moim miasteczku, Traben-Trarbach, już się pojawiły, ale w koncercie życzeń znalazła się prośba, abym napisała o tym, co jest typowe. Dzisiaj przyszedł na to czas. Tutaj wcześniejsze posty o moim mieście: Traben-Trarbach. Pierwsza porcja Traben-Trarbach. Cz. 2 Traben-Trarbach. Cz. 3 Traben-Trarbach. Cz. 4 Traben-Trarbach. Cz. 5 Most w Traben-Trarbach Bez samochodu, ale z powodzią Tak jak pisałam, miasteczko...

Czytaj cały wpis »
5

Most w Traben-Trarbach

Dzisiaj chciałabym napisać kilka słów o moście w moim mieście:     Most łączy dwie części miasta: Traben z Trarbach. Jest jedyną drogą z jednej części miasta na drugą. Widok z niego jest taki:       Bardzo lubię iść przez most, chociaż w lecie znacznie utrudniają to tłumy turystów. Nie lubię iść przez niego w sumie tylko wtedy, kiedy...

Czytaj cały wpis »
4

Traben-Trarbach. Cz. 5

Dzisiaj ostatnia porcja zdjęć mojego miasteczka. Tak jak już wspominałam, bardzo je lubię. Jest tu kameralnie, bezpiecznie i czysto. Kameralnie nie jest może tylko w sezonie, kiedy jest dużo turystów. Wtedy nie jest łatwo przejść przez centrum miasta. Teraz trwa sezon i od razu to widać. Nie lubię też wąskich uliczek. Najgorzej jest, kiedy ciężarówki przejeżdżają przez miasto. Wtedy od...

Czytaj cały wpis »
2

Traben-Trarbach. Cz. 4

Już kiedyś pisałam, co lubię, a czego nie lubię w moim mieście. Tu tak naprawdę wszystko jest napisane: Bez samochodu, ale z powodzią Moje życie tutaj jest bardzo zabawne (na różne sposoby), szybkie i szalone. I pomyśleć, że zawsze byłam domatorką, która chciała zostać z rodzicami i nigdy nie planowała wyprowadzki z rodzinnego domu. Wszystko było takie nieoczekiwane, było tyle...

Czytaj cały wpis »
1

Traben-Trarbach. Cz. 2

Moje miasteczko leży w dolinie rzeki między wzgórzami. Jak już pisałam, widoki są bajkowe. Miasteczko ma niewiele ponad 5.000 mieszkańców. Największą mniejszością narodową są tu Polacy (często pracujący na winnicach), poza tym są również Turcy, Rosjanie, Włosi, Anglicy i Holendrzy. Anglicy i Holendrzy oczywiście nie przyjeżdżają tutaj do pracy. Kupują tu sobie domy i sprowadzają się najczęściej na emeryturę, gdyż...

Czytaj cały wpis »
2

Traben-Trarbach. Pierwsza porcja

Dzisiaj przedstawiam pierwszą część zdjęć mojego miasteczka, w którym mieszkam od 3 lat (aż trudno w to uwierzyć!). Żeby je polubić, trzeba je dobrze poznać, bo jest bardzo specyficzne. Bardzo je lubię, ale równocześnie wiele rzeczy mnie denerwuje. Oczywiście napiszę na ten temat coś więcej. Gdybym tylko miała czas, to zrobiłabym to dzisiaj, ale jak zwykle mam robotę. Traben-Trarbach leży...

Czytaj cały wpis »