Zawieszenie bloga

Zawieszam bloga na czas – mam nadzieję – określony. Nie mam po prostu na nic czasu. Jeśli w ciągu dnia mam 15 minut dla siebie, to jest już bardzo dobrze. Dlatego postanowiłam nie stresować się tym, że nic tu nie piszę. Mam teraz tyle na głowie i z każdym dniem jest gorzej, także nie będę udawać, że piszę jakieś nowe posty, bo zwyczajnie już nie mam na to czasu. Zawsze kiedy sądzę, że będzie lepiej, to wszystko zawala się w taki sposób, że nigdy w życiu bym tego nie przewidziała.

Blog powróci – mam nadzieję – w kwietniu lub w maju. Czeka na mnie lista z ponad setką pomysłów do zrealizowania i naprawdę chciałabym, aby było to możliwe.

Magdalena Surowiec

Magdalena Surowiec

Germanistka z wykształcenia i z zamiłowania. W Niemczech mieszkałam ponad 7 lat (wcześniej Północna Nadrenia-Westfalia, teraz Nadrenia-Palatynat). Obecnie mieszkam w Puebla w Meksyku. Uczę niemieckiego i polskiego, tłumaczę, piszę, dokształcam się. Moje zainteresowania to języki obce, muzyka klasyczna, historia, literatura, polityka, gospodarka, piłka nożna i tenis.

Sprawdź także...

18 komentarzy

  1. stiepx napisał(a):

    No cóż, pozostaje czekać 😉

    Życzę zmniejszenia obowiązków i więcej czasu dla siebie. Sam już to przerabiałem w swoim życiu, nie staraj się zwolnić zbyt szybko bo to też szkodliwe 😉

    Wypoczywaj 😉

  2. Sarina napisał(a):

    warto tyle czasu poswiecac na prace i tracic mlodosc?

  3. Anonimowy napisał(a):

    Życzę więcej czasu, spokoju i oczywiście czekam, ale cierpliwie 🙂 na kolejne ciekawe posty 🙂

  4. Królowa Letizia napisał(a):

    Będę czekać cierpliwie. Wracaj szybko.:)

  5. Aleksandra J. napisał(a):

    I ja będę czekała na wieści, co u Ciebie? 🙂 Czasem warto sobie zrobić przerwę, żeby wrócić ze zdwojonymi siłami. Powodzenia w załatwianiu wszystkich rzeczy!

  6. Magdalena Surowiec napisał(a):

    Ja nigdy nie zwalniam, także bez obaw 🙂

  7. Magdalena Surowiec napisał(a):

    A ja nigdzie nie napisałam, że tracę młodość. Wręcz przeciwnie 🙂

  8. Magdalena Surowiec napisał(a):

    Będą ciekawe, to gwarantuję 🙂

  9. Magdalena Surowiec napisał(a):

    Mam nadzieję, że będzie to szybko 🙂

  10. Magdalena Surowiec napisał(a):

    A, przeprowadzka mnie ostatnio bardzo obciążyła. W tym tygodniu codziennie wstawałam o 5 rano, żeby przenosić rzeczy, zanim pójdę do pracy. Wracałam po 21 i kontynuowałam przeprowadzkę. W nowym mieszkaniu na razie śpię w pokoju dziennym, bo w sypialni jest składowisko rzeczy, które muszę poukładać 🙂

    Poza tym oprócz moich dwóch prac przejęłam jeszcze trzecią od chorej przyjaciółki… Dobrze, że jest dosyć łatwa, no ale jednak kilka godzin dziennie zajmuje.

  11. Anonimowy napisał(a):

    Pani Magdaleno, czy zawieszeniu podlega też sprzedaż przedmiotów z wyprzedaży (przepraszam za masło maslane 😉

    M&M

  12. stiepx napisał(a):

    Też tak kiedyś sobie mówiłem, ale po paru latach zmieniłem zdanie 😉

  13. Schneewittchen napisał(a):

    ooo przeprowadzka! ale zostajesz w T-T?

  14. Hexe napisał(a):

    Najważniejszy jest czas na odpoczynek i zdrowy sen. Blog sam nie zginie, poczeka, a my pozdrawiamy 🙂

  15. Magdalena Surowiec napisał(a):

    Nigdy nie mów nigdy 🙂

  16. Magdalena Surowiec napisał(a):

    Tak, ale po wznowieniu bloga będzie kolejna wyprzedaż. Mam już do niej odłożone rzeczy. Mam nadzieję, że będzie to w kwietniu

  17. Magdalena Surowiec napisał(a):

    Tak, tak, już tu utkwiłam 🙂 przynajmniej na razie.

  18. Magdalena Surowiec napisał(a):

    No fakt. W sieci nic nie ginie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.